reklama

Zabrze :)) Mamuski Odezwijcie Sie!

Oj laseczki padam. Wzieło mnie na wielkie sprzątanie:dry::dry:
Ollcia to spory Twój Bartek:tak::tak:
Marzenka a czemu nie mierzą???
Mysmy ostatnio dokonali pomaiaru i wazenia.100cm i 14,750:sorry2::sorry2:Kiedy on nam tak urósł????
Przyleciało szwagrostwo z synkiem i w niedziele chrzciny. Mam nadziej, ze Pan Lol nie zacznie się drzeć na mszy:dry::dry:
 
reklama
Witaj Kasiurek :tak:
Bodzinka nie wiem czemu nie mierzą, nigdy nie pytałam :eek: Ale w czwartek się spytam.
Ollcia, a nie pasowałoby ci tak ciut wcześniej niż o 15 ? :sorry:
A mój starszak tak uspokajał młodszego, że zaliczył spotkanie z klamką i ogromnego guza na głowie :szok:
A my dzisiaj do lekarza od rehabilitacji, ciekawe co powie.
 
Witaj Kasiurek :tak:
Bodzinka nie wiem czemu nie mierzą, nigdy nie pytałam :eek: Ale w czwartek się spytam.
Ollcia, a nie pasowałoby ci tak ciut wcześniej niż o 15 ? :sorry:
A mój starszak tak uspokajał młodszego, że zaliczył spotkanie z klamką i ogromnego guza na głowie :szok:
A my dzisiaj do lekarza od rehabilitacji, ciekawe co powie.
ojoj to pewnie bylo krzyku przez tego guzolca co ?
a czemu na rehabilitacje chodzicie i gdzie ??
No i wizyta kontrolna u lekarza jest pomyślna, wszystko ok :tak: tyle, że na rehabilitację będziemy chodzić aż do skończenia 1 roku życia :szok: w piątek kolejny seans krzyku :wściekła/y:
ojoj dlaczego az do skonczenia roku ?



cos malo sie tu udzielacie czy takie tylko odnosze wrażenie?
 
reklama
Kasiurek, krzyku przez guza było sporo, a to też dlatego że ze starszego jest straszny panikarz ;-)
Na rehabilitację chodzimy ponieważ Bartek ma niewielką asymetrię, krzywo uleżał się w brzuchu. No i wczoraj na kontroli pani doktor stwierdziła, że jest duża poprawa, no ale dalej należy go ćwiczyć.:zawstydzona/y: Tak długo ma być ćwiczony, bo w dalszym etapie może krzywo siedzieć lub źle chodzić. Tak to zrozumiałam, czyli przed nami jeszcze co najmniej pół roku :szok: ja chyba oszaleję :wściekła/y:
Kasiurek powiedz coś więcej o sobie :tak:
Ollcia ok 14 mi pasuje :tak: tylko musimy dogadać się co do dnia, chyba że w przyszłym tygodniu umówimy się na konkretny dzień, bo ja mam w czwartek szczepienie i ponoć ma być zimno, a w piątek ćwiczenia :shocked2: Przyszły tydzień z wyjątkiem piątku mam cały wolny :-D

Oj dziewczyny słabiutko się tu udzielają.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry