maxwell80
Mamusia cukiereczków M&M
Dzięki Regina za podpowiedź:-)
Ja akurat do ginekologa to jeżdżę do Rybnika, ponieważ mam zamiar tam w szpitalu rodzić - chodzę do dr Krzak-Bieńkowskiej..Mam "małe" problemy z żyłami, przeszłam tez zakrzepicę, a mąż tej mojej doktorki jest kardiologiem, więc zawsze może jej coś doradzić pod kątem naczyniowym
..
Tu w Zabrzu, to za bardzo nie znam lekarzy, bo właściwie, to dopiero mieszkam tu jakieś 1,5 roku - od ślubu..Przedtem mieszkałam w okolicach Rybnika:-)
Ja akurat do ginekologa to jeżdżę do Rybnika, ponieważ mam zamiar tam w szpitalu rodzić - chodzę do dr Krzak-Bieńkowskiej..Mam "małe" problemy z żyłami, przeszłam tez zakrzepicę, a mąż tej mojej doktorki jest kardiologiem, więc zawsze może jej coś doradzić pod kątem naczyniowym
..Tu w Zabrzu, to za bardzo nie znam lekarzy, bo właściwie, to dopiero mieszkam tu jakieś 1,5 roku - od ślubu..Przedtem mieszkałam w okolicach Rybnika:-)
dlatego od tygodnia biorę tabletki błonnik z chromem i ananasem, zobaczymy czy coś pomogą.
mój pracuje w tym tygodniu na nocki więc obiadek zje po prostu wcześniej ;-)

( na ostatni pobór się załapał
), więc zamiast zrzędzenia użalałam się nad sobą, że nie ma Olka ze mną :-( na szczęście po 3,5 miesiąca po wielu wnioskach go wypuścili, ale co ja się nerwów najadłam to tylko ja wiem
dobrze chociaż że przepustkę dostał jak w szpitalu byłam...
bo jak się popsuje to tak jak bez reki będę