reklama

Zabrze :)) Mamuski Odezwijcie Sie!

a później się dziwisz że dzidzia tak mocno kopie :-p kawa daje jej kopa, to i ona kopie , hahah :-D

Pewnie coś w tym jest:-p.. wczoraj, jak mi szurnęła w bok wieczorem, to potem nie chciała się w ogóle przesunąć i miałam wyciśnięty prawy bok - nic nie pomogło, ani gilgotanie, ani delikatne przesuwanie..:szok::szok:

Ollcia, a jak ząbek?

Ciekawe jak tam Marzenka z Bartusiem i ich rehabilitacją..
 
reklama
Maxwell, boli, bo to plomba przyszyjkowa wypadła :no:
Kochana, a gdzie chodzisz do szkoły rodzenia?

Mamy taką "szkołę na kółkach":-)..przyjeżdża do nas taka położna - Jola Tenczyk..znalazłam jej ogłoszenie na necie:cool2:..płacimy jej 300zł za 10 spotkań..no i możemy się umawiać, jak nam pasuje, a nie jak w zwykłych szkołach - trzeba byłoby się pod godziny ustawiać..Wtedy Seba musiałby się zwalniać z pracy..
A babka jest fajna, umie przekazać wiedzę i jest konkretna:tak:
Buźka
 
Słyszałaś dobre czy złe opinie?:-D:-D
Nie no, ja mogę ją z czystym sumieniem polecać..bo faktycznie jest dobra:-)
Udanego weekendu;-)

złych nie słyszałam, ale my akurat chodziliśmy do szkoły rodzenia na Trocera :tak:

jak tam weekendzik mija?

Marzenka pisała mi że w tym tygodniu ma mieć już kompa :tak::tak::tak:
no i Maxwell - pasuje jej data którą uzgodniłyśmy :tak:

aaa, zapomniałabym napisać że wczoraj na basenie Bartek pierwszy raz nurkował :-)
 
złych nie słyszałam, ale my akurat chodziliśmy do szkoły rodzenia na Trocera :tak:

jak tam weekendzik mija?

Marzenka pisała mi że w tym tygodniu ma mieć już kompa :tak::tak::tak:
no i Maxwell - pasuje jej data którą uzgodniłyśmy :tak:

aaa, zapomniałabym napisać że wczoraj na basenie Bartek pierwszy raz nurkował :-)

Myśmy na początku tez chcieli na Trocera, ale tam szkoła zaczyna się od 16.00, a Seba z pracy jest dopiero o 17.00, więc by się musiał zwalniać co tydzień..więc poszukałam takiej dojeżdżającej:-)..

Weekendzik - spoko;-)..wczoraj byliśmy u przyjaciół na parapetówie, dzisiaj byli znajomi ze swoja 2-letnią córeczką na kawie..właśnie pojechali do domciu:tak:..
Seba od razu poszedł na formułę 1, a ja czekam na taniec z gwiazdami:-):-) każdy ma jakiegoś hopla:-D:-D:-D..A Tobie jak mija weekend?
Fajnie, że Bartuś się nie boi wody i uwielbia te zajęcia:tak:..ciekawe, czy nasza tez polubi:-)..

Czyli przyszła środa (28.10) o 15.00 u mnie?:-):-) super;-)!!zapraszam!!
 
Myśmy na początku tez chcieli na Trocera, ale tam szkoła zaczyna się od 16.00, a Seba z pracy jest dopiero o 17.00, więc by się musiał zwalniać co tydzień..więc poszukałam takiej dojeżdżającej:-)..

Weekendzik - spoko;-)..wczoraj byliśmy u przyjaciół na parapetówie, dzisiaj byli znajomi ze swoja 2-letnią córeczką na kawie..właśnie pojechali do domciu:tak:..
Seba od razu poszedł na formułę 1, a ja czekam na taniec z gwiazdami:-):-) każdy ma jakiegoś hopla:-D:-D:-D..A Tobie jak mija weekend?
Fajnie, że Bartuś się nie boi wody i uwielbia te zajęcia:tak:..ciekawe, czy nasza tez polubi:-)..

Czyli przyszła środa (28.10) o 15.00 u mnie?:-):-) super;-)!!zapraszam!!

no, jasne :tak: spotkanko aktualne choćby się waliło i paliło :tak: wyjątkiem może być tylko ewentualne pospieszenie się na świat Marysi ;-):-D
co do weekendu to pół na pół, urodzinki dziadka się udały, za to dzisiaj samotne popołudnie bo mężowy do pracy na 14 :confused2: wróci pewnie za godzinkę.
I wkurzają mnie nasi sąsiedzi którzy mieszkają pod nami...:crazy: co tydzień mega impreza, chyba stado narąbanych kolesi śpiewa po pijaku przez pół nocy :wściekła/y::wściekła/y: i mi Bartka budzą :no::wściekła/y::eek::eek::eek::eek:
 
no, jasne :tak: spotkanko aktualne choćby się waliło i paliło :tak: wyjątkiem może być tylko ewentualne pospieszenie się na świat Marysi ;-):-D
co do weekendu to pół na pół, urodzinki dziadka się udały, za to dzisiaj samotne popołudnie bo mężowy do pracy na 14 :confused2: wróci pewnie za godzinkę.
I wkurzają mnie nasi sąsiedzi którzy mieszkają pod nami...:crazy: co tydzień mega impreza, chyba stado narąbanych kolesi śpiewa po pijaku przez pół nocy :wściekła/y::wściekła/y: i mi Bartka budzą :no::wściekła/y::eek::eek::eek::eek:

To super, że przyjedziecie:-):-)..
Rozumiem, że masz imprezowych sąsiadów:cool2:.. współczuję:tak:..myśmy mieli głośnego sąsiada nad nami, ale jakiś inny sąsiad go postraszył policją i chłopak się uspokoił:-D:-D..
Mojego S. rozłożył katar - biedactwo:-), najgorsze co może być, to przeziębiony facet:-D:-D..
 
reklama
To super, że przyjedziecie:-):-)..
Rozumiem, że masz imprezowych sąsiadów:cool2:.. współczuję:tak:..myśmy mieli głośnego sąsiada nad nami, ale jakiś inny sąsiad go postraszył policją i chłopak się uspokoił:-D:-D..
Mojego S. rozłożył katar - biedactwo:-), najgorsze co może być, to przeziębiony facet:-D:-D..

mój akurat przeziębieniami sobie głowy nie zawraca :tak: zawsze mówi że nic mu nie jest, tylko leci do apteki po teraflu i się sam leczy ;-)
no a co do sąsiada to jeszcze się doigra, ale nie teraz, jak się spotkamy to Ci wyjaśnię dlaczego :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry