• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Zachciewajki :)

Ja bym zjadła krówki ale właśnie nie te ciągnące się bo do kazdego zęba włazi i zawsze się nerwuje :D Takie ubite, twardawe bym zjadła :)))) A wiem ze w tesco mają dobre :] sasasa
 
reklama
dziewczyny słuchajcie a jak z jedzeniem w sensie wagowym??
Bardzo się ograniczacie?
Ja się boję żeby nie przesadzić ani w jedną ani w druga stronę.
Naturalnie jem białko i staram się jeść regularnie tylko wieczorami mam jakieś napady na żarcie i się powstrzymuję bo nie chcę za bardzo przytyć.....
i nie wiem czy to dobrze.
 
Jolu- ja jem co popadnie a prztyłam 1,5 kg Moja kolezanka tez jadła co popadło i mniej wiecej w tym okresie co ja była z 6 kg do przodu a z kolei inna znajoma jadła mało a przytyła bardzo duzo. tak wiec co osoba to inaczej. A jesli chcesz kontrolowac swoja wage i boisz sie ze masz napady głodu i ze przytyjesz duzo niepotrzebnie to waz sie zcesciej niz na wizytach to wtedy bedziesz widziała czy ci takie napadówki służą czy nie :)
 
A my właśnie robimy sobie ciasto. Pulchny biszkopcik z masą karpatkową, z ogromną ilością truskawek i z galaretką truskawkową :) muszę jeszcze poczekać aż galaretka stężeje i już :) to taka nagroda dla mnie, ponieważ dzisiaj złożyłam moją pracę mgr. zaakceptowaną, i w czwartek mam obronę :)
 
Jolu to ja tu chyba biję rekordy:) Jem baaardzo mało, nie głodzę się, nie muszę sobie niczego odmawiać, po prostu nie mam apetytu. Waga wskazała 3 tyg temu +7kg od tamtego czasu na nią nie wchodzę:) Dodam, że mam dużo ruchu:) Następne ważenie w poniedziałek i zobaczymy co ustrojstwo pokaże:) A od wczoraj zauważyłam, że mi się brzusio dość pokaźnie zaokrąglił:):):) Taki fajny pimpek się zrobił a o cycolach nie wspomnę z 70B na 75 D :) normalnie big milki:P
 
Ja się w ogóle nie ograniczam. Jem to, na co mam ochotę. jak mnie najdzie w nocy to też wstaje i jem :-) Waga mi skakała, zaczynałam od 51,7, potem było 53, miesiąc temu spadło do 52 i w ciagu ostatniego miesiąca przybyło 0,5 kg.

A co do jedzenia wieczorem, to ostatnio mi lekarz powiedział, że powinnam przed snem coś zjeść, bo wychodzą mi w badaniu moczu ciała ketonowe.
 
reklama
Jolu Kasiazar ma rację, waż się częściej i zobaczysz, ja tam na razie się nie ograniczam. No jak tu nie zaglądać do lodówki, a to szprotka w sosie pomidorowym, albo ciasto z truskawkami i zaraz potem jogurcik, i na dokładkę jabłuszko :)
Jak nie mam apetytu to nie jem i już. Jestem w 17t i przytyłam 2,1kg Zobaczymy jak będzie potem, narazie nie przejmuję się

Marzy mi się dobrze doprawiona karkóweczka z grilla
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry