• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Zachciewajki :)

reklama
dzięki kochane za rady.
Właśnie przymierzam się do kupienia wagi, bo niestety nie posiadamy jej w domu. Jak wżyłam się 3 cerwca to byłam 2 kg do tyłu.
Teraz pyszne spaghetti mnie czeka więc zmykam :)
Chyba macie racje co ja się ;-)będą ograniczać!!!!
 
Ja zawsze jak gdziekolwiek idę to słyszę "Boże!! Ty wyglądasz dopiero na 3 miesiac, głodzisz się czy co?!" Masakra jakaś :/ I moja odpowiedz jest zawsze taka sama że nie obzeram się za dwoch tylko jem dla dwojga :) W pewnych kwestiach myślę ze warto sie ograniczać jak np. słodkości, cola i tego typu napoje gazowane, fast foody... Ja sobie tych rzeczy absolutnie nie odmawiam ale umiar trzeba umieć zachowac :) W poniedziałek wizyta kontrolna ciekawe ile przytyłam przez miesiąc ;)
 
Ja nadal nic nie przytyłam ... a jem zdecydowanie więcej niż przed ciążą, ale z drugiej strony nie mam jakiegoś niesamowitego apetytu, a wieczorem jem mało bo często wcześnie zasypiam :-) i nie jem praktycznie w ogóle słodyczy bo nie mam na nie ochoty ...

dzisiaj miałam ochotę na McDonalda, ale zaraz będę poprawiała czymś zdrowym - zupka jarzynowa a potem koktail z truskaweczek
 
Gosiek oj nie Ty jedna tak sobie folgujesz ja wolę na wagę nie zaglądać bo to po okrągłym brzuchu wszystko widać hihi
Trusia trzeba było wpaść do mnie ja skończyłam właśnie grillowanie i była pyszna łopatka z grilla i szaszłyki i kiełbaski a na to zrobiłam sobie zagryzkę z krówek i teraz jeszcze mnie ciągnie do brzoskwini poprostu masakra kulinarna hehe
 
Paulinka no ja też tak się raz załatwiłam same truskawki oki ale koktail normalnie mnie przeczyścił całkowicie i na długo hehe.
Ale i tak polecam jedną cudowną rzecz:
Kulka lodów truskawkowych do tego ciepła czekolada i na to bita śmietana normalnie rozpusta i wielka rozkosz hehe:happy:
 
Skorpionica problem w tym, że ja właśnie nie folguje ..;) Jem dużo mniej niż przed ciążą. Brak apetytu a waga sama leci jak szalona:) Cóż widocznie taki mój urok:)
 
a ja znowu 56,5 czyli tylko jakis 1 kg do przodu od poczatku ciazy, a bylo juz 58 na wadze. To chyba przez remont bo mam lodowke foliami pozaklejana,a w turystycznej malo sie miesci ;) i juz tak nie podjadam w ciagu dnia, tylko 3 posilki plus owoce. a tak to zawsze sie zlapalo jogurcik, platki z mlekiem, czekolade, itp. A za koktajl truskawkowy bym oddala duuuzo, ale pewnie jeszcze dlugo na niego poczekam, bo mikser tez pozaklejany :(
 
reklama
Ania -to poodklejaj :-), koktail truskawkowy to boska rzecz teraz :-), ja w końcu wczoraj nie zjadłam bo zrobiłam sobie zupkę ogórkową (taką oszukaną z mieszanki z Hortexu i kostki rosołowej, ale pyszna i tak) i się zapchałam :-)
teraz jakieś śniadanko będzię i akurat mam pełną lodówkę więc jestem tak jak ten osiołek co ma siano i owies i głoduje :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry