Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Ines strasznie Cię współczuję, wiem, że dla matki śmierć dziecka jest największą strata. Nie mniej jednak musisz iść do przodu i żyć dalej, ukojeniem bólu na pewno będzie kolejne dziecko, zrób wszystko by się pojawiło jak najszybciej w waszym życiu
Oby wyszło dzięki za kciukasy, ja za Was też ciągle trzymam. Obawiam się, że po ostatnich rewolucjach w moim organizmie cykle tez mi się mogły rozregulować. Zobaczymy. Papa
Witaj Ines!Cieszymy sie, ze dołaczasz do nas!Duużo optymizmy!
Jednoczesnie smutno....współczuje Ci bardzo..już pisalam na innym watku..czytalam twoje wypowiedzi..i polłakałam sie.."widzac"..jak walczycie..i te bezradność...ale zaufaj Bogu...Areczek pewnie teraz jest szczęśliwy..i na pewno jest z Wami cały czas..i pragnie jak Wy..-dzidziusia- braciszka/siostrzyczki..i uśmiechniętej mamy