• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Zaczynamy staranka :)

Chodzi o to że moja szwagierka pracuje w sklepie.Po 7-miesiacach zrobili remanent.Brakuje towaru na 37tys:szok:Właściciel chce ściągać z każdej po 500zł przez 7miesięcy.W sumie z każdej chce ściągnąć 3.500zł.:szok:
Przecież równie dobrze on sobie mógł wynosić towar...po godzinach.
Skąd taka suma,szok:szok:
One nie podpisywały żadnej odpowiedzialności...
Mam kodeks pracy, coś spróbuje poszukać. Podpytałam się mojego M jego siostra pracowała w żabce, czasem brakowało towaru, ale tam podobno był jakiś budżet na to i nigdy nie ściągali z pensji. Moja koleżanka pracowała w hipermarkecie na kasie i jeśli pomyliła się w wydawaniu powyżej jakieś kwoty
(na minus oczywiście) to potrącali jej tą kwotę z pensji. Ale tam sytuacja inaczej pewnie wygląda bo wiadomo kto się pomylił, a tu jest zastosowana odpowiedzialność zbiorowa. I to chyba jest wbrew prawu:wściekła/y:, ale lepiej mieć podstawę prawną na to.
 
reklama
Nie było mnie chwilkę a tu tyle napisane :) Joweg ja też kiedyś robiłam na drutach i na szydełku ale to było wieki temu i już nic nie pamiętam :( może by sobie przypomnieć?? hmmm nawet skarpetki umiałam robić
 
No to już jestem:-)

Gosiulek
mój M był kiedyś w PIP-ie, bo Go zbuntowałam,bo z wypłatami był problem. W ogóle nie było żadnych stresów. Złożył zawiadomienie, a to jest anonimowe, zrobili kontrole i musieli wypłacić wszystkim, także jak nic do PIP-u niech idzie. szef nie dojdzie kto go zgłosił...
 
Juz jestem Aniu bo musialam zamowic sobie termometr przez internet i zaplacic za diete troche takich drobnych zalatwien ale juz uffff.......

Ja wlasnie siedze objedzona i spedzam czas z laptopem
a obecnie jestem na etapie czekania na @ czyli objawy typowo maniakalno-objawowe a ty jak tam rozumiem ze @ nadal nie ma???
 
witam was kochane od jutra wracam do was na calego taty juz nie ma moj pewnie w pracy do 18 wec wie cspedze dzien z wami
miala ktoras z was wysypke dopadla mnie w piatek wieczorem najpierw na zewnetrznwj stranie kolo lakcia mialam pare chrostek swedziala jak nie wiem co , nastepnego dnia wszylo na nodze miedzy piszczelam a lydka to sa jakby plackowate szorstkie i sedzonce potem na 2 nodze a wieczorem w okolicach pachy ale wieksze srednicy 3mm nie wiem co to jest mialam dzwonic do poloznej dzis ale z nog prawie zeszlo jedynie pod pacha zostalo nic nowego nie jadlam jedynie ostatnio duzo pomodorow moze przez to
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry