reklama

Zaczynamy staranka :)

Ależ macie dziewczyny piękne brzusia :-)

Ja już się nie mogę doczekać żeby też taki mieć, ale ale ale..........
Prawdopodobnie mąż mi wyjedzie za tydzień i wróci akurat jak się moje dni płodne skończą:frown:
więc raczej cykl na straty
 
reklama
Jane - fajne imiona :) ... mi ostatnio po głowie też chodzi Adaś albo Kubuś ... ale myślę że to będzie miała Lilinka lub Ninka :-)

Roszpunka - właśnie poszukałam płyty ze zdjęciami mojej pierwszej ciąży i jak zobaczyłam teraz swój brzuch to aż jestem w szoku że ja dałam rady to dźwigać
... kurcze mnie właśnie ten brzuch nie boli jak na @ ... tylko takei dziwne uczucie to jest ... chyba wezme l4 ale do lekarza prywatnego ide 07 lutego...teraz we wtorek ide do osiedlowego państwowo to nawet nie mam co się pytac o l4 bo i tak nie da
 
Ależ macie śliczne brzuszki, aaa też taki chce!

Kochane, u mnie wczoraj były chwile grozy, myślałam, że już koniec...
a teraz mam pytanie do tych bardziej doświadczonych.
Wczoraj trafiłam na ostry dyżur, miałam robione usg i teraz tak: moja Fasolka urosła tylko '2 dni' od poprzedniego usg, które było 8 dni wcześniej.
Strasznie się tym martwię :/
Serduszko bije, tak jak biło i to najważniejsza dla mnie informacja, od tej dyżurującej babki nic nie mogłam wyciągnąć, nic!
Mam swoją wizytę w tym tygodniu, dostałam dupka 3x1 i nospę, ale martwię się najbardziej tą różnicą 'wieku' Fasolki, bo to dużo. Czy któraś miała coś takiego, proszę pocieszcie lub sprowadźcie na ziemię.
 
Lori, do 7 już niedaleko. Musisz uzbroić się w cierpliwość. A do wtorku jeszcze bliżej:happy2: Ja też jeśli pójdę po L4 to prywatnie. Ale mam mieszane uczucia co do tego czy wracać po feriach czy nie... Sama muszę to rozgryźć jakoś... Lorelain, super ten suwaczek z warzywami:tak:

Polisia, a co się stało, że do szpitala trafiłaś? Nie pomogę ci kochana bo nie mam pojęcia jak to jest z tym rośnięciem.
 
Ostatnia edycja:
fasolki roznie rosna kochana duzo odpoczywaj nie dzwigaj

lori powiedz ze potrzebujesz na tydzien a pozniej od gina tez wezmiesz na reszte
 
Roszpunka dostałam mocnego plamienia, dla mnie to było jak krwawienie, dla lekarz plamienie.
Zagubiona dzięki, sama nie wiem...
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
polisia najwazniejsze nie denerwuj sie kazdy lekarz innaczej okresli ci wielkosc malenstwa tyle moge ci powiedziec bo mi usg robilo 3 innych lekarzy i kazdy wynik byl inny zalezy jak ustawia linie wiec sie nie stresuj najwazniejsze ze serduszko bije i malenstwo zyje :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry