• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Zaczynamy staranka :)

Małami, 8 dni to nie wieczność, więc mały szybko nadgoni. Jak psiunia ma już swoją budę u taty, to pewnie nie powinno być wielkiego problemu:-) Kicia się na mnie wyleguje, dobrze, że chociaż nie uwaliła mi się na rękach.
 
reklama
Dzoana - ja po porodzie nigdzie na żadne imprezy nie chodzilam bo po prostu na ten czas to nie był mój klimat ... wtedy byłam przejęta czyms innym. W pierwszej ciąży pisałam na innym forum i tak na dziale regionalnym poznałam dziewczyny które rodziły dzieci miesiac po miesiacu blisko mojego terminu. Po porodzie zaczełysmy sie spotykac. Jak byla brzydka pogoda to tak dwa razy w tygodniu mialysmy spotkania i za kazdym razem u innej dziewczyny i wtedy razem np. piekłysmy ciasto, albo kupowalysmy w piekarni i robiłysmy zrzutke. Dzieci od niemowlaka razem sie wychowywały. Jak jzu było ciepło to robiłysmy wspólne wypady do parku... co za widok jak masz np na trawie rozłoże koce i 6 raczkujących dzieci ... bardzo dużo ludzi nas zaczepiało i sie podpytywało o spotkania i tak właśnie dwie osoby nam doszły do paczki.
Z kilkoma dziewczynami do dzisiaj mam bliski kontakt ... oczywiscie pisanie na forum dosc szybko sie skonczyło ale znajomosc w realu nie. Teraz na 4 urodzinach Matusia tez był chłopczyk właśnie z tych naszych niemowlęcych spotkan tylko ze teraz był juz ze swoim młodszym bratem :tak: ... bardzo fajne takie spotkania ... polecam!
 
Lori, super opcja. Wiem, że pewnie zaraz po porodzie ciężko uczestniczyć w życiu towarzyskim. Mi bardziej chodzi, żeby później nie zamykać się w domu, a często widzę, że matki tak robią. Mąż wychodzi, a ona tylko siedzi w domu i zajmuje się dzieckiem. Może niektóre kobiety tak się spełniają, ale co będzie później jak dziecko odfrunie i będzie miało swoje życie?
 
dzoana - ja do obiegu alkoholowego wróciłam dopiero jak poszłam do pracy czyli jak młody miał 2,5 roku :sorry: ... ja na szczęście jestem raczej domatorką to dość spokojnie przeszłam etap pieluchowo-mlekowy :tak::-D
 
U mnie nie ma najmniejszego problemu z wychodzeniem samemu, samej. ja bardzo często wychodzę na babskie piwka czy winka i Sz. też ma męskie wieczory, mnie wkurzyło tylko, że to akurat była ostatnia sobota karnawału i umawialiśmy się inaczej.
 
U mnie nie ma najmniejszego problemu z wychodzeniem samemu, samej. ja bardzo często wychodzę na babskie piwka czy winka i Sz. też ma męskie wieczory, mnie wkurzyło tylko, że to akurat była ostatnia sobota karnawału i umawialiśmy się inaczej.
Skoro umawialiście się na wspólne wyjście to inna sprawa. Ja też bym się wkurzyła:wściekła/y:
 
Ale macie tempo po weekendzie witam wszystkie dziewczynki

Bobo no to fajnie ze bedziecie mogli sie starac juz w marcu:)

Dzoana asiczka, mam nadzieje ze sie udalo

A ja siedze jeszcze w pizamie musze sie ogarnac, szkoda ze dzisiaj tak wieje bo bysmy sie przeszly na spacerek, moze pozniej sie troche uspokoi.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry