Miłego dnia słonecznego

Ja musiałam odpocząć od BB (przepraszam), miałam straszne doliny, musiałam oderwać się od myslenia o porażkach w staraniu.
Zaczęłam znowu chodzić na aerobik, więc 5 dni w tygodniu coś robiłam, a jak wracałam do domu to tylko hop siup dołóżeczka i spanko.
Robiłam ponowne badania hormonów i wychodzi na to, że wszystko ok (TSH 1,76 norma 0,27-4,20; prolaktyna 19,9 norma 4,8-23,3; progesteron 10,14 norma dla fazy lutealnej 1,7-27). Dobra wiadomość jest taka, że moje hormony działają w porządku, zla jest taka, że dalej nie wiem co może powodować plamienia:-( No i problemy z zajściem. Nie po trafie całkowicie wyluzować, bo jak to zrobic gdy się pragnie dziecka?
Jutro pewnie @ rozkręci mi sie na dobre, na razie mam lekkie plamienia:-( Popoludniu wybieram się na rowerki, szkoda z takiej pieknej pogody nie skorzystać.