• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Zaczynamy staranka :)

jestem dziewczynki :-)
bylysmy z mezem zalatwiac wszystkie sprawy bo troche sie nazbieralo hihi zlozylam pita mojego i czekam na zwrot hihi odebralam moj nowy dowod ehhh tak dziwnie mi z nowym nazwiskiem no ale z czasem sie przyzwyczaje u tesciowej bylam na chwile i o chwile za duzo bo od razu zaczela mi wciskac a to to a to to itp dopiero jak moj maz na nia warknal ze nie chcemy nic i ze ma nie wciskac to sie uciszyla hihi. jak ja sie ciesze ze my sami mieszkamy. mamy w planach jechac za tydzien we wtorek do krakowa i zakopanego i stamtad od razu do moich rodzicow na swieta :-)
wiolka jakbym miala to dalabym Ci kochana na ten wozek.... to jest szok ze tak niezbedne do zycia rzeczy sa tak drogie i dla wiekszosci ot tak nie osiagalne :-( przykre to strasznie...
madlen gratulacje!!!!!!! kolezanki nie zluchaj bo wiekszosc z nas miala tu bladzioszki na poczatku
 
reklama
Ilonka- o matko. ja nie odpowiedziałam Tobie na jakieś pytanie??? poczułam się jakbym dostała w twarz- czytam pobierznie to fakt, więc mogło mi coś umknąć. wróciłam do wszystkich Twoich dzisiejszych postów i znalazłam dwa pytanie na które nie odpowiedziałam: o zdjęcie brzuszka- może zrobię jutro, bo dzisiaj niestety mam spodnie takie, że mi guziki się mega odznaczają. pytanie nr 2 o ruchy- niestety niczego jeszcze nie czuję, a jeśli czuję to nawet nie wiem, że to to.
Przepraszam Ilonko.

teraz rozumiem co bietka chciała powiedzieć pisząc, że lepiej siedzieć w cieniu niż ryzykować, że się kogoś urazi zapominając mu bezpośrednio odpowiedzieć.

Raz jeszcze przepraszam Ilonko- nie zauważyłam, wyleciało mi z głowy, byłam wzburzona od rana i zwyczajnie zapomniałam, bo stresowałam się wizytą. Miliony wytłumaczeń przychodzą mi do głowy, ale są one tak naprawdę niczym w porównaniu z poczuciem Twojej przez to przeźroczystości.
Czasem mi przykro, że moje posy pozostają bez odpowiedzi a ja sama niezauważona i przeźroczysta, a sam dokładnie tak Ciebie potraktowalam... Jeszcze raz przepraszam...

Chyba rzeczywiście bezpieczniej stać z boku...

Miłego popołudnia
 
Ilonko a ty kiedy masz usg nerki<jesli takowe jest ??>,bo nie znam sie na tym..:zawstydzona/y:,a wakacje..jakos to bedzie..najwazniejsze,aby wsio bylo dobrze z moja fasolinka..-jak to slicznie brzmi !!!!:-D,mam tylko nadzieje,ze test mnie nie oszukal i naprawde jestem w ciazy !!!!
Bietka wiem ,bo mam juz dwojke dzieci i strach jest caly czas od momentu poczecia do samego konca,poki zyc bede ;-),a ty jak sie czuejsz??
mialam dzisija zebranie u smykow i oczywiscie moje dzieci to anioly,ktore z nauka nie maja najmnijeszych problemow,za wyjatkiem matmy u corki,bo ona to umysl humanistyczny ale nauczyciele pracuja nad tym i juz sa postepy..
szkoda,ze te moje diably w domu nie sa takie grzeczne,jak w szkole..;-)
 
Karolinko nic sie nie stało na prawdę :) ale sie zmartwiłam ze moze ja coś zrobiłam złego ze zostałam lekko olana, ale super ze po prostu to było tylko przeoczenie a nie specjalnie :)- ulżyło mi :-D miłego popołudnia skarbie :) no i nie przepraszaj :)

madlen testy napewno nie kłamią !!!! spokojnie, ale chyba każda ma takie mysli na początku póki nie zobaczy maleństwa na ekranie :)

Jutro mam usg nerek !!! :)
 
Ostatnia edycja:
Madlen gratuluję:-)
Katy co u mnie? Hmmm siedzę sobie z Kacprem sama w domu bo mój S.pojechał do rodziców na kilka dni.Cieszę się i dobrze mi ale jutro przyjeżdza moja mama.Kiedyś powiedziałam że będe się bała sama no i mam.A tak nam fajnie razem zniuniem. No cóż...
Poza tym młody dziś trzy ataki histerii zaliczył:wściekła/y::wściekła/y:

I tyle....Kupiłam na allegro książkę Ocal mnie o sile matczynej miłości i będę miałą co czytać bo uwielbiam.:tak:

Aaa i czekam az moja siostra urodzi.Mogłaby już....Termin ma na 29.

Trzymam kciuki za tatę.Czytałam....
 
MADLEN gratulacje cichutkie :-)
My bylismy u lekarza i niestety zapalenie oskrzeli i antybiotyk, w piatek do kontroli, Za to moja mala w brzuszku dokazuje coraz mocniej - przecudne uczucie :-D
 
Dziewczyny czy na początku ciąży zawsze się chudnie? Nawet jak się nie wymiotuję? Kurcze bo ja przytyłam 2 kg już a czytałam że sie chudnie :dry:
Marysia no to super że czujesz ruchy dziecka ja już też się nie mogę doczekać
 
reklama
Marta eeeeee tam głupoty !!!!!!! kto Ci powiedział ze sie chudnie :szok: ja od samego początku tyłam nawet z Jasiem jak wymiotowałam codziennie to i tak nie miałam na minusie hehe !!!!!!!!!!!!! to naprawde kwestia indiwidualna, jak tyjesz to nie masz powodów do zmartwień !!!!!!!!

Marysia ojej, zdrówka dla słoneczka !!!!!!!!!!!!! No moje własnie wariuje w brzuszku po zdjedzeniu serniczka na zimno :) chyba smakowało:) hihi
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry