ilonka dziękuję, czuje się dobrze. Są dni kiedy mały szaleje, w sobotę nawet o 6:10 dostałam kopniaka w żebro na pobudkę, ale takie pobudki to ja mogę mieć

a są dni kiedy ledwo mnie muska... pytałam lekarza, a on powiedział, że to zależy czy ma rączki i nóżki zwrócone do środka mnie i leży kręgosłupem przyklejony do zewnątrz brzucha, czy na odwrót... więc nie panikuję ... :-)
brzusio rośnie, choć oczywiście jak dla mnie wciąż jest za mały.... jak patrzę na Twój i Zzagubionej to ehhhhhhh pomarzyć mogę tylko o takich rozmiarach :-) ale powiem Wam, że buty już ciężko wiązać
Ilona mój wariuje jak wypiję szklankę mleka na przykład,

słodkiego chyba nie lubi

hehehe
madlen, karolina dziękuję, czuję się OK. mam zgagę, chodzę często do toalety siku

ale naprawdę nie mam na co narzekać

:-)
marta sx ja bym się nie martwiła ty, że przytyłaś
ale zrobiłyście mi ochotę na sernik
