• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Zaczynamy staranka :)

reklama
wiecie to tez nie jest tak hop siup normalnie pewnie dostala by jakies leki ale w ciazy zabardzo nie maja co podac tak samo bylo jak mialam atak woreczka lekarze za wiele nie mogli zrobic jedyne co to laparoskopia jezeli by sie powtorzyly ataki tak wiec lepiej by sie nie pojawily do konca ciazy

wiecie co postanowilam zrobic sobie na szydelku koszyk na swieconke hehe zobaczymy co z tego wyjdzie hihi
 
Jestem kochane, tak jak napisała zagubiona po 3 godzinach na izbie przyjęć i zrobieniu usg nerek jeszze raz, moczu i kosnultacji z ginekologiem stwierdzili ze jak tak bardzo chce to mogę zostać ale to bez sensu bo i tak mi nie dadzą nic innego jak tylko leki przeciwbólowe i płyny, wiec stwierdzili ze do domu i w domu siedziec, dużo pić, piwo tez mi gin kazał pić( no nie nałogowo hehe) , ginekolog przepisał buscofan i urinal !!!!!!!!!!!

I NOSZE POD SERDUSZKIEM SYNECZKA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! serduszko mnie oszukało ale i tak jestem szczęsliwa !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! waży prawie pół kg, jest idealny co do wieku ciązy czyli 21tydz, i 4 dzien, ułożenie główkowe i termin na 4 sierpień !!!!!! :):) także tylko sie cieszyć ze jest wszystko dobrze :) także bedzie Pawełek !!!!!!!!!!!
 
zZagubiona-rozumiem ale bez sensu ją gonić do szpitala na wycieczki krajoznawcze skoro wiedzieli że nic jej nie pomogą to rób koszyk i podziel sie później efektami końcowymi Ilona-gratulacje synusia najważniejsze że zdrowy to lepiej żebyś w domku siedziała wyciągli cie tylko żebyś sobie w poczekalni posiedziała i odesłąli do domu
 
Ostatnia edycja:
reklama
hejka

ilona no to życzę aby ataki się nie powtarzały w domu, gratuluje synka !!!!!!! :-)
Jak dobrze widzę na forum chłopaki górą ... czy się mylę ???? ale trafiałyśmy w owu :) hehehehehehe

zzagubiona oglądałam Twoje prace, Ty to jesteś zdolniacha normalnie. Czekam na foto koszyczka :) :-)

marta sx - wiem że mój brat to miał i maiła zakaz jedzenia bananów!!! serio- od tamtej pory w ogóle nie je bananów, nie mam pojęcia dlaczego, ale tak mu zalecili lekarze. Oczywiście on jako facet brał jakieś czopki, ale Tobie pewnie nie wolno... musisz poczekać i pić tę wodę z kapusty.

ka-ro-li-na
no ja właśnie myśląłam, że "śpiączka" mi już przeszła, a tu od poniedziałku ciągle chce mi się spać. Hehehehehe - szkoda, że tym spaniem nie można nadgonić tego , co będzie w przyszłości, czyli nieprzespanych nocy z dzidziusiem :) :-)

wiola mam straszną ochotę na kebaba :)

a tak w ogóle zrobiłam sobie sernik na zimno z serków homo - pyyyyyccchhhhaaaa, choć mój syneczek nie lubi słodkiego :-)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry