Witajcie.
karolinko, tak mi przykro, że twój m się tak zachowuje. Życzę ci żeby w końcu przejrzał na oczy. Bądź silna i stawiaj się im, niech wiedzą, że nie dasz się rozstawiać po kątach!!!!!
Ja poczułam ruchy w 17 tygodniu tak, że byłam pewna że to
to. Ale wcześniej też czułam ale bardzo słabiutko!!!! Więc u ciebie też mogą już być
anaber, też miałam wielki problem z tymi przebrzydłymi gołębiami. Mój brat dopuścił do tego, że złożyły na balkonie jajka i młode się wykluły. Wszystko było obsrane, że nie było gdzie nogi postawić. Nic na nie nie działało, więc w końcu założyliśmy siatkę na balkonie i spokój. Obesrańce wszędzie są, mieszkają na dachu nad nami. Wolę nie myśleć jak ten daszek wygląda. A bezmyślni ludzie jeszcze je dokarmiają. Mandaty bym im wypisywała!!!!!
Ja byłam u lekarza i nic ciekawego się nie dowiedziałam. Dostałam jakieś lekarstwo na uszczelnienie naczyń, bo krew mi z nosa leci. No i skierowanie do laryngologa,ale nie wiem czy warto iść, bo w sumie nie jest ze mną tak źle.

W poniedziałek USG 3D,w środę zwykłe USG i cukier z obciążeniem rano.
Mam straszne smaki na lody, nie umiem się opanować. Ale to raczej nie na dziewczynkę... Za to efekty pożerania ich widać na mojej twarzy...
Zdjęcie brzuszka dodam, ale jeszcze dziś nie pstrykałam. Wieczorem może jak będę miała czas. A gdzie twoje zdjęcie
karolinko????
Biedna
małami...:-( Co za los...:-(