reklama

Zaczynamy staranka :)

bobo tutaj ciaze prowadzi polozna i z nia zobacze sie chyba dopiero w 12tc :-(,a do tego czasu to padne na zawal :zawstydzona/y:,we wtorek mam wizyte z lekarzem rodzinnym..tylko nie wiem,czy cos sie dowiem..,nie wiem nawet czy mi zrobi jakies badania..pojde ,to sie dowiem..;-)
 
reklama
madlen, wiolka :) :-) ja też w 6 tyg czułam się wspaniale - radość, że się udało a już tydzień później.................. spotkania z kibelkiem i "śpiączka" do 14 tyg. :-D
choć możecie przejść bezobjawowo i to będzie wspaniałe ;-) naprawdę nie życzę nikomu wymiotowania co rano :-(

joweg przytulam mocno... bądź silna.
 
to chyba przezruty nie wiem :( moj maz mowi ze ejst lepiej ale widze ze nie jest , rak na plucach ma slabe rokowania , chemii niehcce tylko dziecko !!!!!! nic wiecej sie teraz nie liczy a jak nie potrafie nie mam juz sily :/(
 
joweg jeju az mi lzy polecialy... Kochana wiem ze nie masz sily nikt by jej nie mial po takim czasie walki ale ja wierze Kochana ze bedzie dobrze ze mezowi sie polepszy i bedzie trzymal w ramionach wasze malenstwo! wierze w to Kochana
ja wlasnie sprawdzialm moje testu owu i wychodzi z tego ze jestem ok 9-10 dni po owu wiec poki co siuram na testy i na bede nie leze narazie
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry