reklama

Zaczynamy staranka :)

wiatm !
ja dzisiaj tylko na chwileczke,bo nie mam czasu na kompa:sorry2:
przeczytalam szybko co pisalyscie,a tak w ogole to wpadlam zeby zobaczyc co u lorelain ,ale widze ze sie nie odezwala-odezwij se kobieto !!! i trzymam &&&&;-)
losiczka za ciebie tez,kiedy chcesz testowac ?oby byly 2kreseczki !!! &&&&&&
zagubiona nie smutaj,tym razem wszystko bedzie dobrze !!!!;-)&&&&&&
scotland w nastepnym cyklu sie uda &&&& ;-)a o jakiej ty zimie mowisz ?? u na stemp.na plusie,z tym ze juz 3 dzien wieje i pada,ale ani mrozu ani sniegu..a szkoda,zdrowka dla was ;-)
karolina gdzie ty sie podziewasz,odezwij sie..mam nadzieje,ze zadnej doliny nie ma :no::tak:
pozdrawiam wszystkie razem i kazda z osobna ,jak tylko bede miala chwilke to zajrze :tak:
milego dnia :-)
 
reklama
malden temperatura na plusie ale gdzie sie nie spojrzy to wszyscy zasmarkani, jeszcze sniegu i mrozu brakuje, ale widze ze ty milosniczka sniegu jestes, ja natomiast nie cierpię zimy, zimna, śniegu a lód toleruję jedynie w drinkach...:tak:
losiczka tak mocno trzymam kciuki zeby w tym cyklu sie udalo, ja przed okresem szyjke mialam bardzo niziutko wiec jest nadzieja &&&&&&
 
Dziewczyny, sorki jak się wam wcinam w wątek, ale nie bardzo wiem gdzie moge się spytać.Chodzi o to że mierze temperature codziennie, dziś jest 18 dc, cykle moje są długie, ale ostatnie kilka dni miałam śluz płodny- przezroczysty rozciągliwy i ostatnie 3 dni bolą mnie jajniki. Od wczoraj mam śluz lepki biały kleisty ale nie było skoku temperatury, wręcz przeciwnie mały spadek. Czy to oznacza że nie miałam owulacji? Z góry dzieki za odpowiedzi, wiem, że troche się na tym znacie;)
 
Z tego co się orientuję to jeśli jest skok chociaż o 0,2stopnia C i ta temperatura się utrzymuje to znaczy że doszło do owulacji. Faza lutealna, czyli faza podwyższonej temperatury, powinna się utrzymać od 12-18 dni. Dziewczyny, poprawcie mnie jeśli się mylę:-) A jakie dokładnie masz te temperatury? Masz jakiś wykres? Byłoby łatwiej zinterpretować:-)
A tak przy okazji mierzenia temperatury, to jakim mierzycie termometrem? Ja mam z jednym miejscem po przecinku, ale widzę, że niektóre z Was podają tempkę do dwóch miejsc. Czy to ma jakieś znaczenie?
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Witam dziewczynki, ale tylko tak na chwilkę jestem.
Pamela widzę,że już lepiej się czujesz i powoli dochodzisz do siebie:) Super:) Tak trzymaj, a plan na przyszłość jest bardzo dobry:)
losiczka i jak ładnie poszła tempka w górę:) Ja tu widzę piękną dzidzie :))) Życzę Ci tego :) Bo u mnie to już raczej "po ptokach", jak to się mówi:( Tempka leci na łeb na szyję :( No cóż, to zaczynamy od nowa :)

A co z tą lorelain?! dziewczyno nie trzymaj nas w takim napięciu!!!!!
 
Dziekuje kochane za kciuki oj beda potrzebne beda jak nigdy :happy2: brzuchol boli @ owo :-( juz kombinuje co by tu robic do pozna wieczora zeby pozniej przespac chociaz pare godz do pomiaru tempki ale boje sie cholernie ze jednak pojdzie w dol na maksa :-(

LORELAIN CALY DZIEN MYSLE O TOBIE OBIECALAS SIE ODEZWAC :-(TAK NIE MOZNA MY TU WSZYSTKIE PRZEZYWAMY CZEKAMY NAPISZ CHOCIAZ JEDNO ZDANIE !!!!!!!!!!!!!!

AGNES wzajemnie kochana zabawy do bialego rana a w nowym roku malenstwa juz przy tobie :-)
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry