Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.

więc po zakupach kieruję się do kasy a tam kurcze chyba po 20 osób w każdej kolejce, więc szukam tej z pierwszeństwem no i klops bo tylko sa dwie i obie zakmniete bo nie ma pracowników. Więc postanowiłam zagrać
przed panem chyba kierownikiem,ze zostawiam wózek z zakupami bo nie dbają o klienta jeszcze przed świętami. więc miły pan podszedł do pierwszej lepszej kasy i wszystkich przeprosił aby mnie przepuścili no i się zaczeło sluchajcie nie myślałam,ze ludzie mogą tak zareagowac oczywiście moherowe berety mnie nie przepuścił i czułam się okropnie bo wiedzialam,ze wszyscy w koło się na mnie patrzą i teksty typu niech mąż zrobi zakupy jak pani nie ma siły
. gdyby nie święta i to ,ze mialam potrzebne rzeczy w tych zakupach to bym to zostawiła w cholerę. Ogólnie staram się z takich rzeczy nie korzystać bo nie lubię ale tak sobie pomyślałam,z e nie chce mi się stac godzinę w kolejce, poza tym u nas w biedronce na osiedlu jak babki tylko widza ze kobieta w ciąży jest to zaraz dzwonią i jest kasa otwierana tylko dla ciężarnej. a tu kurcze normalnie wyścig szczurów. już mi sie odechcialao zakupów i wogole wszystkiego.
jestem zniesmaczona naprawdę.


a tacy religijni 
