• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

zajść w ciążę po antykoncepcji...

Dziewczyny zobaczcie ja staralam sie prawie rok bylam u lekarza robilam badania i nic mi nie dolegalo...a czemu nie zachodzilam w ciaze przez tyle czasu? Nie wiem, ale ja mysle, ze moglo to byc spowodowane moimi problemami z pecherzem...w lipcu odstawila plyn do higieny intymnej, ktory powodowal u mnie te problemy, w sierpniu dostalam normalnie okres, a we wrzesniu juz nie dostalam...teraz robilam badania i wszystko jest w normie, w moczu czysciutko. Tak, ze czasem jest tak, ze jakas malutka przeszkoda jest i sa problemy z zajsciem....moze u ktorejs z Was cos z hormonkami jest, a moze tez czasem lapiecie jakies infekcje...a jestem zla na siebie, ze wczesniej sie nie przepadalam i szybciej nie wyleczylam tego pecherza, bo moze teraz mialabym juz swojego skarba na rekach
 
reklama
Kurcze dziewczyny ja mam troszke doła....bo tak prześledziłam ten wątek i chyba schodzę troche na ziemię z tymi staraniami u mnie:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y: Tak mi sie wydawało, ze łatwo lekko i przyjemmnie....a wydaje mi sie ze wcale tak nie bedzie:zawstydzona/y: Po pierwsze mialam to 3 dniowe plamienie- które nie mam pojecia jak interpretować....wyczytałam ze to krwawienie owulacyjne...ale to znczy ze wtedy mogla byc owulacja?:baffled: Bo ja juz z tych spraw to nie wiele rozumiem....robilam dla sprawdznia testy owulacyjne, no i wczoraj ta druga krseczka byla juz taka ciemniejsza a dzisiaj znwou slabsza...i nie wiem czy jest wogole sens sprawdzac to w dalszym ciagu:-(:-( Nie wiem ile mojemu organizmowi zajmie dojscie do siebie...buuuuu:-(:-(:-(

Kochana ja tez przez pierwsze kilka miesiecy myslalam ze wszystko jest ok bo mialam regularne miesiaczki a to jeszcze hormony tak wplywaly i te cykle byly bezowulacyjne bo nawet tego nie czulam ,dopiero teraz jest 3 cykl normalny ktory czuje ze jest wszystko ok.Moja siostra tez dopiero zaszła 8miesiac po odstawieniu anty


Bedzie dobrze miłej niedzieli kochane odezwe sie pozniej
 
witam się i ja wczoraj nie mialam jak do was zajrzeć bo nie bylo mnie cały dzień w domku...
co do mojej temp to jest raczej nie wierogodna bo wczoraj mierzyłam o 5.15 i bylo 36.3 a dziś po 7 i bylo 36.5 a tak ogólnie to mierze koło 8... od następnego cyklu będe starac sie mierzyć o jednej godz nie wiedziałm ze ma to takie znaczenie... wczoraj pobolewalo mnie podbrzusze a dzis kompletnie nic... ale ja i tak mam wrażenie że to cykl bezowulacyjny tak jak każdy inny u mnie... od wczoraj biore luteine mam nadzieje ze okres będzie o czasie...
 
Bafnko, musisz korygować temp. Czyli jak mierzysz godzinę wcześniej to musisz dodać stopień, jak o 30 minut wcześniej to 0,5 dodajesz. Jak zmierzysz później to odejmujesz w ten sam sposób. Popraw ja i zobacz jaka będzie.

Kwiatuszqu, kciuki zaciśniete.

U mnie dziś jeszcze większy spadek, do 36,42 i od rana wylewy śluzu ale jakiegoś dziwnego ;/ Nie wiem już co jest granę :D

A w ten czas uciekam, budzic męża ;p
 
wiedzialam,wiedzialam ,wiedzialam ... zaczełam plamic.Juz za wczasu wzielam nospe bo jak mnie zetnie to sie nie pozbieram h... mnie strzeli.A najbardziej to mnie wk to ze temp cały czas wysoka dobrze ze poczekalam z tym testem jeszcze gorzej bym byla dobita na dodatek lep mi peka.Skoro cykl był dłuzszy to tym bardziej powinno sie udac bo owulka prawdopodobnie byla dzien pozniej.Tak jak mowilam z starankami zaprzestaje do wiosny ale bede z wami caly czas
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry