witam Was leseczki.u mnie 27 dc- narazie od paru dni mam wrazliwe cycki na dotyk.to jest taki sam bol jak w tamtym cyklu.w piatek mam termin @ wiec juz tylko na nia czekam, zeby rozpoczac nowy cykl.temp. w fazie poowulacyjnej pokrywa sie z poprzednim cyklem, wiec juz wiem czego sie spodziewac.moj m mnie wczoraj zaskoczyl-ludzi sie ze moze nam cos z tego cyklu wyjdzie.ja wiem, ze nic z tego nie bedzie.a zawsze to on mnie stawia do pionu jak sie nakrecam a tu teraz na odwrot.
Bafinka ja mam 3 znajome, ktore zaczaly starania tak jak ja a nawet pozniej i juz urodzily.mnie to tez dobija.a w pracy mam znajoma ktora starala sie miesiac i teraz jest juz w 4 miesiacu ciazy.a ja mialam w planie rodzic na maj i sprzatnela mi moj termin.widac, ze to nie jest nasz czas.ja zamierzam sie wziasc ostro do roboty w nastepnym cyklu.testy owulacyjne i w dni plodne duzo sexu.powiedzialam m, ze na swieta tego prezentu nie dostanie ale jest szansa ze moze pare dni po swietach.
Bafinka a z tym stazem to niezly pomysl.zajmiesz sie czyms innym i troche grosza tez bedzie.
Agness , kwiatuszek co u Was?
Agusia trzymam kciuki.