kacha10
Fanka BB :)
gocha witaj w gronie staraczek.narazie sie nie martw, bo starasz sie tylko pare miesiecy.jak minie Ci rok to wtedy sie pomartwisz a teraz szkoda nerwow i myslenia.wczesna panika nie jest wskazana bo potem moze Cie blokowac.wiec wyluzuj i staraj sie dalej.dlugosc cykli jest dobra wiec sie nie przejmuj. moje tez sa po 32 lub nawet po 35 dni i ginka powiedziala, zebym sie tym nie martwila bo sa ok.
agness mysle ze Tobie sie udalo.mi niestety nie.nie czuje tego.mam malutka nadzieje bo w sumie kochalismy sie codziennie w dni plodne.ale kiedys tez tak bylo a w ciazy nie bylam.to chyba dalej nie jest moj czas.
kwiatuszek tutaj glucho bo niewiele nas starajacych zostalo.reszta zaciazyla i stad poszla.a ja cos mysle ze w koncu zostane tu sama.:-
-(
agness mysle ze Tobie sie udalo.mi niestety nie.nie czuje tego.mam malutka nadzieje bo w sumie kochalismy sie codziennie w dni plodne.ale kiedys tez tak bylo a w ciazy nie bylam.to chyba dalej nie jest moj czas.
kwiatuszek tutaj glucho bo niewiele nas starajacych zostalo.reszta zaciazyla i stad poszla.a ja cos mysle ze w koncu zostane tu sama.:-