• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

zajść w ciążę po antykoncepcji...

gocha witaj w gronie staraczek.narazie sie nie martw, bo starasz sie tylko pare miesiecy.jak minie Ci rok to wtedy sie pomartwisz a teraz szkoda nerwow i myslenia.wczesna panika nie jest wskazana bo potem moze Cie blokowac.wiec wyluzuj i staraj sie dalej.dlugosc cykli jest dobra wiec sie nie przejmuj. moje tez sa po 32 lub nawet po 35 dni i ginka powiedziala, zebym sie tym nie martwila bo sa ok.
agness mysle ze Tobie sie udalo.mi niestety nie.nie czuje tego.mam malutka nadzieje bo w sumie kochalismy sie codziennie w dni plodne.ale kiedys tez tak bylo a w ciazy nie bylam.to chyba dalej nie jest moj czas.
kwiatuszek tutaj glucho bo niewiele nas starajacych zostalo.reszta zaciazyla i stad poszla.a ja cos mysle ze w koncu zostane tu sama.:-(:-(
 
reklama
agness ja czuje się dobrze tylko dokuczają mi bóle głowy i niestrawność.. zaczynają się smaki.. rano jak leże w łóżku to widać już po niżej pępka kulkę moje maleństwo:) ale na stojąco nadaj płasko...
 
a mnie cos dopadl dzisiaj dolek, bylam w sklepie, jak stalam w kolejce to obserwowalam 2 male dziewczynki i doszlam do wniosku ze moze byc tak ze bedzie z nami wszystko ok a i tak nie bedziemy ciazyc i moze nie jest mi dane dziecko.moze powinnam oswajac sie z ta mysla.dla mnie to ciazenie juz za dlugo juz trwa.a myslenie jak dlugo jeszcze, czy wogle to mnie doluje.
 
Cześć dziewczynki.
Witam was wieczornie, weekendowo. Mnie choróbsko rozkładna na łopatki, i nawet nie mam za bardzo jak się bronić. Cytryna,sok malinowy, i miód już nie działają.... Jutro nie zamierzam nawet nosa z pod kołdry wyciągnąć....
A więc tak:
kacha bo cię pociągnę z patyka.... nie gadaj głupot. Poprostu za bardzo chcemy, i dlatego się nie udaje. Ale zobaczysz, że już niedługo będziemy obie ten czas wspominać na przyszłych mamusiach.... Ja mocno wierzę. Zaczynam już być sceptyczni9e nastawiona, ale wierzę mocno. I tak już teraz nic nie zmienię, czekam i się modlę. Za ciebie też, i za Was wszystkie dziewczynki.
kwiatuszek nie kuś, nie kuś.... bo i tak mi ciężko, jak rano w łazience widzę ten test, to mnie korci.... oj korci....
Bafinko cieszę się że się dobrze czujesz. Jeszcze troszkę i nawet na stojąco będzie widać Twoją kruszynkę, zobaczysz szybko zleci... A codo dnia cyklu to mam teraz 23 dc. Jeszczev za wczas na testowanie. Boże jak ja wytrzymam. Ale mnie dziś brzuch boli, tak dziwnie jakbym kolkę miała. J cały czas ciągnie. No nic. Czekam i muszę się w cierpliwość uzbroić.... Ciężko.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry