Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
KANIA zdecydowanie tak jak i ja. Lakierki to są chyba najbardziej niewygodne buty z możliwych i zastanawia mnie czemu takowe są wogóle dla małych dzieci produkowane
Też mnie to zastanawiało, i to jeszcze widziałam takie maliznotki 19-20. No jak dziecko ma w czymś takim chodzić, jak to sztywne jak beton i obciera stópkę :-(
Tak gwoli ścisłości, to te lakierki, które ja oglądałam, nie są takie "typowe". Maja dość wysoki zapiętek,tak do kostki i pasek na rzep wokół kostki, miękko wyścielone.Taki "dzieciowy" raczej fason. Tylko ten lakier
HAPPY :-) czekam na jakiś przyklad w takim razie, chociaz chyba już wiem o co chodzi. To takie zwykłe butki tylko właśnie świecące tj. z tym wierzchem typowym dla lakierek.
Happy chyba eiem o co chodzi
eliza to nasze chlopy moga sobie podac rece jesli chodzi o rozgraniczenie plci moj tez ma fiola na tym punkcie bartek byl maly to mu kupilam zolta czapke z mala kokarda co sie nagadal przy tym zakladalam mu ja jak nie widzial
Coś mniej- więcej takiego. Mamy trzewiczki, adidaski itp., ale takie "wizytowe", które jednocześnie nadawałyby sie do "normalnego " chodzenia też bym chciała dla niej mieć, do jakichs bardziej "dziewczynkowych" strojów. No i gdyby nie ten dyskwalikujący tamte lakier...;-)