my mamy też taki rowerek i to z droższych, kupiony na roczek, jeszcze jesienią nim jeździliśmy i moje spostrzeżenia;
nie kupiłabym czegoś takiego drugi raz
lasotka/ dawidowe wasze rowerki nie mają żadnej podstawki na nóżki przez co dziecko jadąć/ będąc pchane przez rodzica będzie albo hamowało nogami albo opierało o pedału które się kręcą i nózki spadają, (doczytałam, że u lasotki) się bolkują

ogólnie rowerek 3 kołowy gdzie pedały są na przednim kole jest bardzo słabym rozwiązaniem bo dziecku cięzko się na czymś takim nienaturalnym jeździ, musi bardzo nogi do przodu wyciągać co nie jest wskazane i itd. lepsze są taki trzykołowe, które mają właśnie te pedały jak w normalnej wersji, niestety opinie i języka zasięgłam po naszym zakupie...
kolejna rzecz to koła - plastikowe - tarkocze to tak po naszych chodnikach, że wszyscy słyszą, że jedziemy, porażka totalna
jednak mam nadzieję, że będziecie zadowolone, u nas Patrykowi się podoba i lubi go bardzo, łatwo się nim manewruję, jest stabilny i innych wad raczej nie ma, ale zdecyowanie szukałabym czegoś teraz z gumowymi/ piankowymi kołami - NIE PLASTIKOWYMI, i z podpórką na nóżki (u nas jest, można ją złożyć, zdecydowanie przydatna jest), pasami i pedałami w normalnym miejscu i uchwytem na picie
