reklama

Zakupy styczniówek 2009

Princess nie wierz w jakieś tabelki tylko w usg... zdarzaja sie pomyłki ale jak dziecko ma pępowinę między nóżkami! to wtedy lekarz za bardzo nie widzi albo moze sie pomylić! Moja miała nózki rozchylone akurat i było widać ze to ona:)A dzisiaj zamówiłam nareszcie wózeczek huraaa!! ależ sie cieszymy:)) cały komplecik Mutsy 4 Rider Team Red:)) pojezdzilismy jeszcze po sklepie i naprawde fajnie sie prowadzi!Jeszcze kupiłam przewijak na łózeczko, pokrowiec, szczotke do włoskow z grzebyczkiem, termometr do wody, butelke aventu 125 i mydełko Nivea. Troszę poszaleliśmy!! w grudniu kupujemy kosmetyki o tylko to nam w sumie zostało do kupienia...ale czekam na bony świąteczne z pracy... bo mamy i remont i zakupy...
 
reklama
Princess u nas na usg lekarz widzi niby dziweczynkę ale jak stawiam karty to zawsze wychodzi chłopiec;-). Ja liczę na córeczke bo mam troche sukienek i chciałabym je założyć.
 
Dziś robiąc zakupy w TESCO wypatrzyłam nową rzecz na dziale ubrankowym, śliczną różową bluzę z welurku, rozszerzaną ku dołowi w formie tuniczki - i nie mogłam się oprzeć - dla swego usprawiedliwienia wziełam w rozmiarze 6-9 m-cy:zawstydzona/y:
 
No tak tylko,ze w Polsce mialyscie na bank duzo USG...Ja mialam tu w UK 2 (10 i 20 tc) i jedno w Polsce w 16 u prywatnego bo mialam skurcze...trudno w mojej okolicy znalezc prywatnego ginka ale kurcze chyba sie zawezme:sorry2:
Co do wrozb to moja kumpela robila ta wrozbe z obraczka nad szklanka wody i wyszla dziewczynka;-)bala mi sie robic bo nie wie czy nie ma jakiegos przesadu na to czy mona robic taka wrozbe kobiecie w ciazy...ale chyba ja namowie i zaraz do niej skocze:-p
 
Dziewczyny co sądzicie o monitorach oddechu?
Warto sie w taki zaopatrzyć?

Opinie są podzielone, podejrzewam, że od osób które mają, usłyszysz, że warto - od osób które nie mają i nie planują kupić - że nie warto.
Moim zdaniem, jeśli Cię stać na taki zakup, to jak najbardziej warto! Ileż razy spałam spokojnie, wiedząc, że po szczepieniu czy w trakcie choroby, czy po jakimś urazie (a u uczącego się chodzić maluszka o to nie trudno) - "aniołek" (mieliśmy Angel Care) czuwa...
 
Celinka - słyszałam, że lepiej nie kupować używanego, bo używa się tego koło roku, i te płytki-czujniki mogą być lekko odkształcone od ciężaru rocznego dziecka i potem na lekkim noworodku mogą się zdarzać "fałszywe" alarmy. Nie wiem, na ile to prawda, bo przy synku miałam nowy - teraz jego siostra będzie spać na monitorze po starszym bracie, więc przekonam się na ile to prawda.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry