Ja nie wyobrazam sobie wozic malego w czym innym, niż fotelik. Wlasnie problem polega na tym, ze ludziom czesto brakuje wyobrazni, a potem jest placz. Nikt nie chce miec wypadku, szczegolnie z malym dzieckiem, ale niestety takie rzeczy sie zdarzają i trzeba na wszelki wypadek temu zapobiegac! My kupilismy fotelik firmy Romer z baza isofix. Na poczatku chcielismy Maxi-cosi, ale facet w sklepie nas przekonal do tego, ktory kupilismy. Jest troche drozszy od Maxi-cosi- w testach z bazą wypada tak samo jak Maxi-cosi, ale ma jeszcze dodatkowe 2 pasy bezpieczenstwa.
Noworodek moze jechac w foteliku do 2 godzin bez przerwy-tak nam mopwili na szkole rodzenia.