reklama

Zakupy styczniówek 2009

reklama
Ja kupiłam wózek dopiero po narodzinach Julki bo przeciez nie był potrzebny wczesniej no i miejsca nie zajmował, łozko tez składalismy zn maz jak byłam w szpitalu.. Po co wszystko miało sie kurzyć niepotrzebnie.. Takze Kasiu nie przejmuj sie masz jescze kupe czasu. Najwazniejsze zeby maz w razie czego wiedzxiał co ma kupic i jak domek naszykować..

Nie wiem jak w Wojkowicach bo u nas raczej grubsze rzeczy kupuje sie po narodzinach dopiero..
 
u mnie tez tak rodzina mi mówi..także jeszcze nawet nie planowałam konkretnych sprzętów...:tak:
ale ten argument z miejscem w domu to prawda..na razie sprzątam to co powinno być wyrzucone:-(...i oglądam modele w sklepach..a mniejsze rzeczy już prawie wszystkie są skompletowane;-)
 
MADZIU u nas różnie niektórzy to nic nie kupują przed urodzeiniem dziecka ale ja nie należe do takich.. jak jest okazja to kupuje! Brakuje mi tylko wózka z fotelikiem a że czeka się na niego miesiąc to po 27.11 jedziemy zamówić a do odbioru będzie po porodzie! wiec akurat:))
 
KasiaJ82 właśnie miałam Ci pisać że w często w sklepach trzeba czekać jak nie mają wybranego modelu w magazynie. Nasz wózeczek zamówiliśmy i trafi do nas właśnie 4 tygodnie.
Ja z wyprawką nie czekam do czasu aż urodzę. Taki ze mnie typ że muszę mieć wszystko zaplanowane i poukładane na tip top :-D:-D - no chociaż część.
Ogólnie to mi się wydawało że już wszystko mamy. W jakimś ciążowym poradniku trafiłam na cały wykaz co potrzeba i jak zaczęłam zaznaczać co mamy a co nie, to się okazało że nadal jesteśmy w lesie :crazy:
 
Ja na wózek czekam już 5 tygodniu:wściekła/y:, moja cierpliwość jest już na wyczerpaniu. Ale nie martwcie się to nie w Polsce takie cuda się dzieją. Zamówiłam wózek w sklepie internetowym dokładnie 7 października wiedząc, że będę musiała na niego czekać 2-3 tygodnie, a nie pięć. Termin oczekiwania jest taki ponieważ, nie mają tych wózków na stanie tylko zamawiają od producenta. No i tak się urządziłam. Z mężem już sobie obiecaliśmy, że jeszcze poczekamy kilka dni, jeżeli nie przyjdzie i nie będzie żadnej wiadomości, przejedziemy się tam i pogadamy z angolami-po wolniakami bardziej w polski, niezbyt miły sposób.:crazy:
 
Ja nadal nie moge sie zdecydować jaki wzek chcem. Miałam jeden upatrzony w komisie , ale niestety został sprzedany. Co dziewczny mslicie na temat wzków 3 funkcjnych( tzn. takie bez sztywnej gondoli)?
 
Madzila ja miałam dwufunkcyjny z torbą dla niemowlaka, potem spiworek wkładałam. Sprawdził się szczególnie zima 2005 teraz tez przynajmniej przez zime mam zamiar z niego korzystać





 
reklama
my wózeczek mamy już zaklepany w sklepie i odbierzemy go sobie w styczniu bo fotelik będzie nam potrzebny na wyjście ze szpitala. A łóżeczko rozłożymy w styczniu albo dopiero jak urodzę i mężuś to zrobi.
U nas to starsze pokolenie uważa że nie ma co kupować przed porodem ale ja sobie tego nie wyobrażam.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry