reklama

Zakupy styczniówek 2009

reklama
Monika i Kuleczka - jedziemy na tym, samym wózku :tak:
u mnie termin cesarki zmienili na 2.stycznia - wcześniej nie ma lekarzy bo biorą wolne na święta i mój ginek stwierdził że bezpieczniej by było urodzić już w nowym roku - więc święta o ile nic się nie wydarzy KArolinka spędzi w brzuszku :tak:
my chcemy jechać na święta do rodziców - a na sylwestra to już wrócimy do Opola i będziemy grzecznie czekać na 02 stycznia :-D
 
Monika i Kuleczka - jedziemy na tym, samym wózku :tak:
u mnie termin cesarki zmienili na 2.stycznia - wcześniej nie ma lekarzy bo biorą wolne na święta i mój ginek stwierdził że bezpieczniej by było urodzić już w nowym roku - więc święta o ile nic się nie wydarzy KArolinka spędzi w brzuszku :tak:
my chcemy jechać na święta do rodziców - a na sylwestra to już wrócimy do Opola i będziemy grzecznie czekać na 02 stycznia :-D
A i ja z Wami:tak: Mam nadzieję, że wszytkie dotrwamy do Nowego Roku :tak:
Ja na Święta nigdzie się nie ruszam, wigilia będzie u nas. Mamy mają poprzywozić wałówki. A dwa dni świąt mam zamiar spędzić w domku z mężusiem, samiuteńcy;-)
 
Aga chcesz to masz:

dla didzi:
sol fijologiczna
paracetamol w czopkach (przeciw zapalne i goraczkowe)
espumisan
woda koperkowa
np plantex
vigantol (recepta)
sa takie czopki rozkurczowe dla dzieci z Heela ale nazwy nie pamietam

zreszta ja chyba zostane przy soli i czopkach goraczkowych i ewentualnie cos
przeciw wzdeciowe _ apteke mam pod blokiem
 
ja bylam dzis na szkole rodzenia....bylo dzis stresujaco - gadki o tym kiedy natychmiast lecic do lekarza jak co sie konkretnego dzieje i co sie moze stac jak nie wybierzemy sie natychmiast...buuu...
i uswiadomilam sobie ze musze kupic wiecej majtek jednorazowych bo mam 4 sztuki tylko...ehhh dzis mam kiepski nastroj i mam dolka przedporodowego...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry