anoli - to super, fajnie że się kręci, bo to zwraca uwagę dziecka. A ten projektor też fajniutki, my mamy z kubusiem puchatkiem , kupowaliśmy dla Misi i ona go uwielbiała, potem bedzie dla drugiej dzidzi, ale to jak już wzrok jej się przystosuje do takiej dali.
Co do zabawek takich edukacyjnych to polecam ci firmę Lamaze - my mieliśmy kilka zabawek z niej, super jakość i bardzo ciekawe dla dziecka zarówno kolorystycznie, jak i dotykowo
Lamaze Toys
Agatkas - no ja włąśnie pisałam, ale to z własnych doświadczeń, że na początku to w sumie tylko przeszkadza, bo dizdzia i tak ledwo mamę widzi, a wisi jej to nad główką niepotrzebnie, za to jak zaczyna być ciekawa świata, to jest to super zabaweczka, np. jak się obudzi i jeszcze sobie leniu****e, to może sobie ją pogmerać.
edee - zdecydowanie Frida - gruszka jest do bani ewidentnie!!
pytia - a jak taka rureczka się nazywa? Muszę się rozejrzeć tutaj, bo brzmi bardzo skutecznie, hehehe. Misia miała okrutne kolki przez pierwsze 6 miesiecy i musiałam sprowadzać Sab Simplex z Czech, bo tylko to jej pomagało...