Misiówka
Fanka BB :)
Madzienka - ja mam jeden śpiworek z polarku, na wierzchu ma taki materiał nieprzemakalny, on jest z Mothercare, jeszcze po Misi - ja bym polecała ci jednak śpiworek, a z właszcza taki, który ma wierzch zupełnie odpinany (na zamek), bo wtedy dzidzia cały czas leży na mięciutkiej polarkowej podkładce, a jak zawieje, to możesz jej dopiąć tą nakładkę na nóżki i w każdej chwili łatwo ją zdjąć, poza tym dzidzia zawsze skopuje kocyk i potem się jakiś koniec wiecznie ciągnie po ziemi... a w ogóle najlepsze na zimę są śpiworki takie z owczą wyściółką - mialam taki z Emaljungi i był bajeczny, ale nie odpinał się całkowicie ten wierzch, więc dla małuszka na zimę polecałabym ten, a dla starszego dziecka do spacerówki ten pierwszy, zawsze możesz opatulić jeszcze kocykiem dziecko wewnątrz śpiworka i wtedy ci nic się nie będzie ciągało między kółkami.



boje sie, że nawet w XL obwód brzuszka mi nie wejdzie
( zalezy jak bardzo sa rozciagliwe, zwazajac ze juz mam ok.105 cm w obwodzie brzusia), i skolei martwie sie tez ze jak wezme XL to te tuniki bede miala po same kolana i rękawy też
. A naprawde nie mam co na siebie obecnie włożyć, wszystko malutkie, takie przykrutkawe