Co prawda moja mama i teściowa śmieją się ze mnie jak im mówię jak zamierzam wprowadzić zawarte w tej książce teorie w życie (np. karmienie co 3 godziny) i mówią: Co 5 min do cycka... ale ja tam wiem swoje.
Zresztą znam przypadek z życia gdzie dziecko kompletnie rozchwiane przez takie podejście: karmienie na żądanie, mama na każde życzenie (płacz gdy mama chciała wyjść do wc - a dziecko miało już 3 miesiące) przy pomocy tej książki i wprowadzeniu zasad: Łatwego Planu zmieniło się nie do poznania - samo potrafi się sobą zająć przez jakiś czas, je co 2,5 - 3 godzinki. A mama nie tylko ma czas na siusiu ale też na kawę z przyjaciółką!