-Aia-
Mama rok po roku
karenm dziękuję:-)To było USG genetyczne. Wszystkie pomiary robione były w 2D, na 3D przełączyła gin pod koniec tylko, na chwil kilka. Szczerze Ci powiem, że nie wiem, czy miało to jakieś znaczenie dla samego badania, tzn, czy coś więcej było widać...Tak czy siak, ja się bardzo ucieszyłam, bo wiadomo, taki bardziej plastyczny obraz, łatwiejszy nieco w odbiorze niż klasyczne czarno-białe zdjęcia.

