Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
ostatnio mi alergolog poleciła, aby filipa czerwone zmiany alergiczne zwykłym kremem nivea smarować i w sumie od czwartku smarowałam i już w sobotę nie było placków a nowe raz dwa się goiły, także polecamja kupiłam ten w metalowym opakowaniu
orientujecie się po jakim czasie po podaniu np czekolady pojawia się reakcja? wczoraj i dziś dałam filipowi czekolady troszkę i nie ma żadnej reakcjii nie wiem czy może się jeszcze pojawić czy raczej jest bezpieczny w tym temacie? kusi mnie, aby monte kupić, ale boję się uczulenia...
Wydaje mi się że w monte jest mnóstwo świństwa zresztą podobnie jak w danonkach, ja się zastanawiam ostatnio nad podaniem młodemu budyniu ale jakoś zabrać się za niego nie mogę :-)
ostatnio mi alergolog poleciła, aby filipa czerwone zmiany alergiczne zwykłym kremem nivea smarować i w sumie od czwartku smarowałam i już w sobotę nie było placków a nowe raz dwa się goiły, także polecamja kupiłam ten w metalowym opakowaniu
orientujecie się po jakim czasie po podaniu np czekolady pojawia się reakcja? wczoraj i dziś dałam filipowi czekolady troszkę i nie ma żadnej reakcjii nie wiem czy może się jeszcze pojawić czy raczej jest bezpieczny w tym temacie? kusi mnie, aby monte kupić, ale boję się uczulenia...
filip miał takie placki suche czerwone, takie wielkości truskawki powiedzmy, w łokciach, przy ustach i na brodzie
w szpitalu poznałam nowy patent: jak dziecko ma plasterek i chcemy bezboleśnie zdjąc kupujemy w aptece benzynę !!! zwilżamy plaster i klej się rozpuszcza i zdejmowanie plastra nie boli, sprawdzone na filipieponadto można raz dwa wyczyścić ślady po plastrach
![]()