Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
, ale co dzień "zapitalam" tą machiną po ok 40 min - a chciałabym dłużej ale mała nie daje 

.
wczoraj zjadłam kotleciki sojowe i buraczki na obiad - i dziś to samo. dziś coś nie mogę ćwiczyć - bo mała śpi obok już trzecią godzinę - a to głośne jest
A jak wstanie - to karmienie - bawienie i "nici" z ćwiczonek
Wieczorem skoczę na basen....
- bo liczyli na więcej po tym samym czasie - a specjaliści tłumaczą im, że tkanka przemienia się w mięśnie - które też mają ciężką wagę

i mówią im że to normalne żeby się nie przejmować - a grubasy i tak załamane są i zdemotywowane
. Ale ja się im nie dziwię....paola, u ciebie stacjonarny rowerek poskutkował?a myślisz ze on może zwalczyć ten mój brzuchoflak?bo brzuszki nic mi nie daja:-(a zastanawiam się nad kupnem tego rowerka
Sądzę, iż jeżeli będziesz systematyczna to NAPEWNO spalisz ten tłuszcz-tylko pamiętaj, że nie wystarczy pojeździć z dwa tyg i oczekiwać brzuszka płaskiego-wiadomo nie od dziś, iż jeżeli chcemy schudnąć raz na zawsze musimy robić to stopniowo
I nie zaczynaj od razu od 60 min pedałowania bo na następny dzień będziesz miałą zakwasy-rób to powoli czyli pierwszego dnia pojeździj 15 min i tak np.przez 3 dni-następnie przez 25 min i znów za ok.4-5 dni 35 min i gdzieś tak po 14 dniach pedałuj przez 60 min-ja np więcej czasu nie pedałowałam - max 60 min mi wystarczyło
No i ważne jest również tempo pedałowania czyli nie rób tak, że wsiadasz na rowerek i jedziesz np 9km/h za chwilę jedziesz 12km/h i znów za moment 10 km/h-jeździj przez cały czas równym tempem ja np. na początku jazdy jechałam z prędkością 11km/h a po ok.5 minutach 13km/h a już ostatnie minuty na rowerku to pedałowałam ile sił w nogach i szczęśliwa, że to już koniec jazdy padałam na podłogę ;-)I wtedy prysznic i jadłam OBIAD-miałam peność, że organizm tego posiłku nie przetworzy w tłuszcz tylko wykorzysta bo stracił tyle energii
I miałam większą satysfakcję, że tak się spociłam
Ja miała taki niebieski w każdym sklepie kulturystycznym można taki kupić kosztuję ok.50 zł.;-)czy chodzi o taki pas?Mamusia u mnie rowerek zdał egzamin jak widzisz sama na 5+-uwierz, że też miałam sporawy brzusio i jak chodziłam to jeszcze jakoś tako wyglądało ale jak już siadałam to pożal się Boże-fałdySądzę, iż jeżeli będziesz systematyczna to NAPEWNO spalisz ten tłuszcz-tylko pamiętaj, że nie wystarczy pojeździć z dwa tyg i oczekiwać brzuszka płaskiego-wiadomo nie od dziś, iż jeżeli chcemy schudnąć raz na zawsze musimy robić to stopniowo
I nie zaczynaj od razu od 60 min pedałowania bo na następny dzień będziesz miałą zakwasy-rób to powoli czyli pierwszego dnia pojeździj 15 min i tak np.przez 3 dni-następnie przez 25 min i znów za ok.4-5 dni 35 min i gdzieś tak po 14 dniach pedałuj przez 60 min-ja np więcej czasu nie pedałowałam - max 60 min mi wystarczyło
No i ważne jest również tempo pedałowania czyli nie rób tak, że wsiadasz na rowerek i jedziesz np 9km/h za chwilę jedziesz 12km/h i znów za moment 10 km/h-jeździj przez cały czas równym tempem ja np. na początku jazdy jechałam z prędkością 11km/h a po ok.5 minutach 13km/h a już ostatnie minuty na rowerku to pedałowałam ile sił w nogach i szczęśliwa, że to już koniec jazdy padałam na podłogę ;-)I wtedy prysznic i jadłam OBIAD-miałam peność, że organizm tego posiłku nie przetworzy w tłuszcz tylko wykorzysta bo stracił tyle energii
I radzę przy rowerku zakupić pas wyszczuplający i zakładać sobie na brzucho - ja tak robiłam i jak zdejmowałam to woda się wylewała wręczI miałam większą satysfakcję, że tak się spociłam
Ja miała taki niebieski w każdym sklepie kulturystycznym można taki kupić kosztuję ok.50 zł.;-)
a mozna go w aptece kupic, jak myslisz? czy tylko w sklepie dla kulturystowJa własnie w takim chodziłam na spinning....
Wiec zwracam sie do specjalisty ;-) z pytaniem.
Od miesiaca chadzam na fitnes i silownie. Codziennie po 1-2 godziny. Odzywiam sie tez inaczej...zamiast oleju oliwa z oliwek, ciemny chleb, nie jadam ziemniakow itd.
No i przez ten miesiac waga ani drgnela a nawet mam wrazenie ze kilo do gory podeszla a rozmiar spodni spadl o jeden a nawet dzis kupilam 2 rozmiary mniejsze spodnie niz miesiac temu. Jak to mozliwe?![]()


;-);-);-)Tak jak któraś z dziewczyn napisała-poprostu wyrabiasz sobie mięśnie bo naprawdę dużo spędzasz czasu na wysiłku-z czasem mięśnie zaczną pobierać energię z tłuszczu który się nagromadził-ale też z tego co wiem organizm musi mieć też chwile odpoczynku zarówno pod względem psychicznym jak i fizycznym dlatego radziłabym ćwiczyć co drugi dzień-wtedy ma czas na regenarację lub ćwiczyć od pon-pt a weekendy wolne.


Zaczynacie się odchudzać np. od poniedziałku - wejdzcie wtedy na wagę, zmierzcie się centymetrem tu i tam zapiszczie sobie to w zeszycie i schowajcie wagę głęboko do szafy - mija miesiąc wyciągacie wagę ważycie się i mierzycie - zapisujecie i znów waga do szafy i tak dalej ja np. przez pierwszy miesiąc schudłam 1 kg i się nie zraziłam i dalej ćwiczyłam, ale z każdym miesiącem było lepiej-i nawet do dnia dzisiejszego mam te kartki-bo specjalnie chodziłam do apteki na taką dużą wagę z wydrukiem
Podejrzewam, że może być w aptece , ja np kupiłam go w sklepie z odżywkami
Mamusia polecam tabletki B.I,O CLA z zieloną herbatą ja łykałam je 2 razy dziennie do sniadania i obiadu
I chrom- raz dziennie,żeby nie mieć ochoty na słodyczę
ale ja jeszcze karmie wiec nie wiem czy mogę te tabletkiWłaśnie takiPodejrzewam, że może być w aptece , ja np kupiłam go w sklepie z odżywkami
Mamusia polecam tabletki B.I,O CLA z zieloną herbatą ja łykałam je 2 razy dziennie do sniadania i obiadu
I chrom- raz dziennie,żeby nie mieć ochoty na słodyczę
Oczywiście jak już miałam na coś ochotę a to było rzadko to po rowerku pozwalałam sobie na coś słodkiego;-)