reklama

Zdrowie i uroda

Agaciu ja robiłam sobie kurację kwasami dokładnie rok temu o tej porze i nabawiłam się jeszcze gorszych przebarwień na twarzy niż miałam w ciąży, lepiej stosować je w okresie jesienno-zimowym a jeśli zdecydujesz się teraz to po skończeniu zabiegu conajmniej 2-3miesiące będziesz musiała używać kremów z bardzo wysokimi filtrami-najlepiej 30,50spf.Tej jesieni powtórzyłam kurację i jestem bardzo zadowolona choć z kwasami trzeba bardzo uważać,bo nierozwaznie stosowane mogą wyrządzić więcej szkód niż pożytku
Dziękuję kochana za radę , zdecydowałam się poczekać do jesieni.
 
reklama
Dziękuję kochana za radę , zdecydowałam się poczekać do jesieni.
to super, bo na prawdę musiałabyś uważać na słońce a wiadomo,że my kobitki lubimy się opalać:-) a plamy jakie powstają uwierz mi nie wyglądają ciekawie:no: ja miałam na czole i pod nosem i wyglądały jak wąs-masakra musiałam w tym miejscu jeszcze zrobić sobie jedną sesję kwasem,ale przez to całe wakacje unikałam slońca jak ognia :-(spokojnie możesz zacząć kurację od pazdziernika,ale też polecałabym na dzień krem chociaż 15spf dla bezpieczeństwa:tak:
 
Dziewczyny od dwóch tygodni robię sobie domowe maseczki na włosy i końcówki ładnie się regenerują.Miałam iść do fryzjera podciąć włoski,ale po tych zabiegach chyba nie będę musiała:) A maseczka składa się z zaparzonego ziarna lnu(odcedzonego)żółtka jajka i łyżeczki olejku rycynowego, nakładam na włosy wieczorkiem i trzymam maskę kilka godzin:)Polecam!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry