reklama

Zdrowie Naszych Dzieci

reklama
Gagoda jeszcze walczy z kaszlem. Nadal nie jest za ładny, ale już rzadko kaszle.
Przerzuciłam się na syrop z cebuli (tym bardziej, że bardzo lubi), bo ileż można dziecku syropy podawać :(
Istnieje szansa, że jak jej nie zarażę, to pójdzie w poniedziałek do żłobka.
No ale 3 tyg w domu siedziała.
 
No tak bywa, tym bardziej ze jagoda pierwszy rok chodzi do zlobka. Maks juz 2 sezon chodzi do przedszkola i dopiero teraz zaczal nam chorowac, w pierwszym roku moze ze dwa razy byl chory porzadnie.
A plus ze nie chodzi to oszczednosc zawsze jakas :-p
 
Dzis u Viki pojawila sie za uchem wielka czerwona plama. Ma dlugosc 5-7cm i szegorkosc ok 2-3.
Wyglada doslownie jak poparzenie lokowka. Mala nigdzie sie nie uderzyla,nie oparzyla, nie ma goraczki ani sie po tym nie drapie. nie mowi tez ze ja to boli jak dotykam
dzis bylam u lekarza, ale on tez nie co to.
nie zetknela sie ktoras z was z tym??
 
A czy się powiększa?
Spacerowaliście może ostatnio pod drzewami?
Myślę o ugryzieniu przez owada.
Ale np wydaje mi się, że przy ugryzieniu przez kleszcza pojawia się gorączka
 
reklama
U nas podobnie bylo ale 2 tyg po urodzeniu,wyszedl z tego naczyniak(juz powoli sie cofa)ale nie sadze,ze teraz dopiero u Wiki mogl by wyjsc.Moze cos ja ugryzlo tyle,ze nie swedzi:confused:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry