reklama

Zdrowie Naszych Dzieci

reklama
Joaska caly czas tlumaczyc tlumaczyc i tlumaczyc, ona jeszcze jest mala i ciezko bedzie jej zrozumiec ze jej nie wolno samej bic, a ze musi sie bronic. Z czasem zajarzy, wiem to z doswiadczenia. Nawet sobie nie wyobrazasz jak Jagoda bedzie zadowolona jak sama cos wywalczy albo sie obroni. Do tej pory pamietam mine Maksa jak wywalczyl zabawke w piaskownicy ktora kolega chcial mu zabrac, ja sie nie wtracalam.Maks tylko spojrzal na mnie czy jakos zareaguje.
 
Ospa u Maksa poszla w zapomnienie, teraz czekam czy u Mai sie wykluje. Majcik nareszcie przestala kaszlec w nocy, teraz tylko jak pobiega to ma kaszelek (to samo bylo rok temu i po testach tez nic nie wyszlo zobacze jak w tym roku przetrwamy wiosne).
Asiun a jak poszla sprawa z tym alergologiem, nie wiem czy pisalas czy ja przegapilam.
 
Chyba zapomniałam napisać:zawstydzona/y: Bo w sumie nie ma o czym:baffled:. Stwierdził, że to może być zła pielęgnacja skóry a nie alergia pokarmowa i przepisał jej maść do smarowania całego ciała na dwa tygodnie. Potem mam się znowu zgłosić:baffled:

Jeszcze nie wykupiłam maści, bo mama stwierdziła, że nia ma takiej potrzeby ale dziś ją przycisnęłam (miała mi przepisać receptę na mniejszą ilość) i od jutra zaczynam smarować. Ale szczerze wątpię, że to coś da. Od dzisiaj znowu ma czerwone rączki i się drapie. A ja nie daję jej nic z mlekiem ani nic nowego. Ręce mi już opadają:-(.

I miałam odczucie, że gość nie ma pomysłu, co z tym zrobić. Pytałam się o te testy dla maluszków to tylko się skrzywił:baffled:
 
reklama
U nas znow sie pojawiaja jakies czerwone kropki, a nie bierzemy juz od 3 tyg zelaza :zawstydzona/y::zawstydzona/y:
Maja zaczela ostatnio jadac bulki i az sie boje pomyslec ze moze to jest gluten :baffled::baffled::baffled:17 kwietnia mam wizyte u laryngologa-alergologa to zobaczymy co ona powie.
A ta masc masz robiona?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry