• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

zespół policystycznych jajników

reklama
jamis no nie ukrywam ze fajnie by bylo miec parke ale co by nie bylo byle zdrowe to sie uciesze :-D plus taki ze jak dziewczynka to po amelkownie mam wszystkie ubranka i nie musiala bym nic dokupowac dluuuugo ale maz baaardzo by chcial synka teraz:-D
 
Magda nie wiem czy dalej tu zaglądasz ale ja też poroniłam 2-gą ciążę (a zaszłam w 3-m cyklu) tylko ja w 8-9 tyg. Biorę tak jak ty casta, ale nie jestem otyła i raczej trzymam wagę - ważę ok 58-60kg a mam 165 cm, jedyne co mi dokucza to problemy z cerą i nieregularne miesiączki, no i oczywiście torbielowate jajniki. Biorę też luteinę w II fazie cyklu i piję zioła ks. Sroki.Jestem po 3 cyklu starań i narazie cisza. Przed 4 cyklem zamierzam udać się na monitoring:-) Daj znać co lekarz Ci dalej powiedział:-)
Wszystkim zafasolkowanym gratuluję i po cichu zazdroszczę:-);-):-D
 
enya na pewno i ty będziesz się nie długo cieszyć z fasolki pod sercem &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
 
I ja się odzywam po malej nieobecności. Tak jak pisałam mieliśmy z mężem zacząć starania, ale ten cykl spisałam już na straty. Wszystko dlatego, że mój okres (pierwszy po porodzie) trwał 15 dni! Robiłam test na betę - na całe szczęście nie było to poronienie... Skończyło się na tym, że poszłam do lekarza i dostałam exacyl na zatrzymanie krwawienia....A tak liczyłam na to, że po porodzie PCO mi się wyrówna i nie będzie już "jaj" typu okres co 12 lub 55 dni (po luteinie...) Lekarz powiedział, że nie jest w stanie przewidzieć jak teraz będzie wyglądał mój cykl. mam czekac na kolejny @ i zaczniemy kurację luteiną, jak to nie pomoże, to zaczniemy kurację Bromergonem (bo u mnie największy problem stanowi zbyt wysoka prolaktyna)...
 
Ulkan a spróbuj castagnusa - ziołowy lek na obniżenie prolaktyny. Ja biorę co prawda go na własną rekę, ale wiem że niektórzy lekarze też go polecają. Bromergon podobno to straszny "mózgotrzep":-) - ma dużo skutków ubocznych (ja nie brałam, ale koleżanki z forum - tak), a casta jest łagodniejszy i dużo dziewczyn zaszło podobno po nim w ciążę. Ja biorę teraz drugi cykl ale nie zajdę napewno bo męża nie ma w Polsce:no: i czekam na trzeci cykl z utęsknieniem:-)
 
Enya - dzięki. Właśnie bromegronu chciałabym uniknąć. Porozmawiam z lekarzem;) Na razie i tak będę brała luteinę - mojego synka udało mi się począć po ok 7 miesiącach regulacji cyklu właśnie luteiną i wspomaganiu mastodynonem. Więc może teraz tez się uda....
 
enya ulkan trzymam za was kciukaski:tak: i przesylam fluidki ciazowe:-D ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry