reklama

Zielona kupka

reklama
No ja już dawno dzieci szczepiłam.
Ale doskonale pamiętam to szczepienie. Córka właśnie była taka jakby zawieszona, a oczy jak 5zł. Po 2 dniach przeszło, ale dalej szczepiłam tylko 5w1.
 
U nas nie było żadnego problemu. Jedyne co to musiałam pamiętać o szczepieniu na WZW.
Zresztą nie wiem czy zwróciłyście uwagę, że przy 6w1 jest jedna dawka WZW więcej.

A wracając do tematu - to znam już kilka osób, które miały podobnie do nas po 6w1, a po przejściu na 5w1 nie było żadnych problemów. Kiedyś nawet pytałam o to pediatrę - z tego co pamiętam, to mówiła coś w stylu, że 6w1 jest jednak bardziej "skumulowana" i tak bywa.
 
U nas nie było żadnego problemu. Jedyne co to musiałam pamiętać o szczepieniu na WZW.
Zresztą nie wiem czy zwróciłyście uwagę, że przy 6w1 jest jedna dawka WZW więcej.

A wracając do tematu - to znam już kilka osób, które miały podobnie do nas po 6w1, a po przejściu na 5w1 nie było żadnych problemów. Kiedyś nawet pytałam o to pediatrę - z tego co pamiętam, to mówiła coś w stylu, że 6w1 jest jednak bardziej "skumulowana" i tak bywa.
Tak wiem, to zbędna dawka prawdę mówiąc.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry