cześć,
avocado2 Przemko poszedł do żłobka gdy skończył 5 miesięcy. Pierwszego dnia na godzinę, następnego na 2, trzeciego 3 i jadł już tam pierwszy posiłek, następnego również spał. Przed moim powrotem do pracy i posłaniem go do żłobka przyzwyczajaliśmy go do mojej nieobecności i wydaje mi się, że gorzej znosił czas, gdy wychodziłam z domu niż późniejsze pójście do żłobka. A co do zostania z dzieckiem w żłobku to pomyśl, jak innym dzieciom musi być wtedy przykro.
aniasorsha w żłobku, do którego chodzi mój synek jest pokoik, w którym można karmić dziecko. Na początku nosiłam również moje mleko i synek był nim karmiony - nie było z tym żadnego problemu. Ale lepiej dowiedzieć się, czy istnieje taka możliwość w wybranym przez Ciebie żłobku.
Pozdrawiam
Giza