• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Ja uważam, że wszystko jest kwestią indywidualną, jak organizm będzie reagował.
Z jednej strony super, z drugiej niekoniecznie ale to tak samo jak my z brzuchami musimy się w pierdyliard warstw ubierać.... [emoji16]
Chociaż jakby było ciepło, słonko... Boże siedziałabym całymi dniami na balkonie... [emoji16] A tak to kisi człowiek tylek w domu...
No własnej plus widzę taki że będę mogła sobie na lezaczku w ogródku posiedzieć 😁
 
reklama
Oj uwierz mi nie siedziałabyś [emoji1787] Jak w sierpniu były upały, a ja byłam w 7 mscu to myślałam że umrę... A jestem z osób które kochają ciepło [emoji4]
Wierzę... Ja wieczny zmarzluch, 500 warstw na sobie, lato to najlepsze co może być, a teraz zmuś mnie do przykrycia się w nocy... Do zapięcia kurtki!!! Nie ma szans, ciągle mi gorąco [emoji1787]
No własnej plus widzę taki że będę mogła sobie na lezaczku w ogródku posiedzieć [emoji16]
Oooo, ogródeczek, cudownie [emoji2956][emoji2956] będzie dobrze :*
 
Pamiętam, że była dość obfita, ale w granicach normy. Kolejna podobnie, trzecia bardzo skąpa i krótka, trwała AZ 3 dni.. ;)
Za to długo i obficie krwawiłam po poronieniu.
Ale to będzie zależało wszystko od organizmu.
[emoji16]

U mnie przy poronieniu krwawienie było minimalne. Nie miałam łyżeczkowania, a ze szpitala wychodziłam z endometrium 17mm. Dwa tygodnie temu endo 12mm. Wiec stad te krwotok pewnie...
Jak poroniłam za pierwszym razem to endo miałam od razu 7mm i pierwsza @ była całkowicie normalna.
 
Oj uwierz mi nie siedziałabyś [emoji1787] Jak w sierpniu były upały, a ja byłam w 7 mscu to myślałam że umrę... A jestem z osób które kochają ciepło [emoji4]
Nie pocieszyłaś 😉 niby jestem z tych osób którym wiecznie zimno i uwielbiam ciepło, choć faktycznie jak będzie upalne lato, to 7,8msc chyba będą ciężkie... 🤔
 
Pozdrawiamy wirtualne ciotki [emoji8][emoji8]
20200219_110036.jpeg
 
No to czekamy razem z Tobą [emoji3590]
To już tylko dzisiaj przeżyć i jutro będzie wszystko wiadomo :)
No to super, że detektor się spisuje, jeśli tylko może dać Ci odrobinę spokoju, to wspaniale [emoji3590] mi wielokrotnie też uratował głowę przez totalnym wariactwem... :)



No to super :)
Tych upałów też bym się bala... [emoji16] Moja koleżanka rodziła w lipcu, to te ostatnie tygodnie mówiła że katastrofa. Wiecznie duszno, gorąco, pot się leje po tyłku.... A jeszcze jak jest tendencja do puchnięcia to już w ogóle ciążka sprawa...

Moja teściowa tak dzieci rodziła latem, w czerwcu i lipcu, jedno się tylko z października trafiło [emoji16]



Pamiętam, że była dość obfita, ale w granicach normy. Kolejna podobnie, trzecia bardzo skąpa i krótka, trwała AZ 3 dni.. ;)
Za to długo i obficie krwawiłam po poronieniu.
Ale to będzie zależało wszystko od organizmu.



Biedna :( ale to też myślę, że kwestia już indywidualna jak organizm reagować będzie... Nie ma reguly...

Szykujecie się już powolutku coś na roczek? [emoji16]
Wiadomo że kwestia indywidualna ;)
No trzeba by powoli coś zacząć myśleć, bo juz tylko 2 miesoace zostaly :)

Weeeez nie strasz [emoji16] A przed ciaza jakie mialas miesiaczki ?? Bo ja lajtowe, nieraz jeden paracetamol wzielam na bol brzucha a krwawienie takie hmm baaaardzo srednie, kilka dni i koniec okresu, ciekawe po porodzie teraz kiedy dostane, a tak fajnie bylo bez [emoji16][emoji16]
Przed ciąża były właśnie na ogół bezbolesne o nie takie obfite. Także ja mam nadzieję że to jeszcze wróci do normy :)

Nie strasz że latem jest tak ciężko w ciąży bo ja mam termin na sierpień 😂
W sierpniu rodzą się fajni ludzie :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry