Sylwia99
Fanka BB :)
Tacie wyszedł pozytywny, ale nie miał takich objawów jak Wy piszecie. Siedzimy jeszcze jutro ostatni dzień i w końcu badania zrobię, pojadę na usg i na wizytę kontrolnąByłaś chora czy tylko miałam kontakt z kimś pozytywnym?
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Tacie wyszedł pozytywny, ale nie miał takich objawów jak Wy piszecie. Siedzimy jeszcze jutro ostatni dzień i w końcu badania zrobię, pojadę na usg i na wizytę kontrolnąByłaś chora czy tylko miałam kontakt z kimś pozytywnym?
Nic sie nie nasili. Spokojnie!!!!Najbardziej boję się nasilenia objawow wirusa. I ten strach mnie paraliżuje szczerze mówiąc... Poza tym te ciągle nerwy odbijają się na naszej kruszynce. Jakby nie było to już 31tc więc do porodu bliżej jak dalej. Też zaczyna mi twardnieć brzuch, boli spojenie łonowe, wrażenie ucisku na krocze. A z domu wyjść nie można więc trzeba czekać w niepewności czy wszystko jest tak jak powinno być.
No to super ze jutro juz masz koniec!!!Tacie wyszedł pozytywny, ale nie miał takich objawów jak Wy piszecie. Siedzimy jeszcze jutro ostatni dzień i w końcu badania zrobię, pojadę na usg i na wizytę kontrolną![]()
Ja też się zawsze tego boję, że mi napiszą, że lekarz nie przyjmuje, zastępstwa nie ma i radź sobie babo samaNic sie nie nasili. Spokojnie!!!!
No to super ze jutro juz masz koniec!!!Ja jutro wizyta i czekam juz doczekać się nie mogę
i mowie sobie,,nie badz chora nie bądź chora,,
mam nadzieję, ze ginekolog nie na kwarantannie
w piątek pisal smsa z przypomnieniem o poniedziałku to raczej pracuje
![]()
Noo u mnie to w ogole nie ma opcji zastępstwa tylko czekać na inny termin. Ale gdyby zachorował doktorek (a co możliwe bo on nie wierzy w pandemie wysmiewa teraz dostepnosc lekarzy ze zamknieci jak szczury,,Ja też się zawsze tego boję, że mi napiszą, że lekarz nie przyjmuje, zastępstwa nie ma i radź sobie babo samaJa jeszcze do środy muszę wytrzymać, ale teraz dodatkowo boję się, żebym sama nagle nie zachorowała, nie oszczędzałam się ostatnio, a jednak zmęczenie wychodzi już szybciej niż wcześniej
![]()
Ja tak samo oby nie zachorować, oby nie zachorowaćNic sie nie nasili. Spokojnie!!!!
No to super ze jutro juz masz koniec!!!Ja jutro wizyta i czekam juz doczekać się nie mogę
i mowie sobie,,nie badz chora nie bądź chora,,
mam nadzieję, ze ginekolog nie na kwarantannie
w piątek pisal smsa z przypomnieniem o poniedziałku to raczej pracuje
![]()
Ja w sumie nawet nie wiem, czy u mnie jest opcja zastępstwa, jacyś inni lekarze też tam pracują, ale pewnie każdy ma swoje pacjentkiNoo u mnie to w ogole nie ma opcji zastępstwa tylko czekać na inny termin. Ale gdyby zachorował doktorek (a co możliwe bo on nie wierzy w pandemie wysmiewa teraz dostepnosc lekarzy ze zamknieci jak szczury,,poprostu bym poszla do kogos prywatnie na wizyte bo kolejnych 2 tyg poprostu bym nie wytrzymala
gorzej jakbym ja zachorowała wtedy pojawia sie problen bo bym musiala siedziec w domu. Takzs byle jutro do 15.20
![]()
Lekarz z powołaniaJa w sumie nawet nie wiem, czy u mnie jest opcja zastępstwa, jacyś inni lekarze też tam pracują, ale pewnie każdy ma swoje pacjentkiO matko, jaki dziwny lekarz
Też nie wyobrażam sobie więcej czekać, więc chyba innej opcji niż prywatnie by nie było, ale póki co ja się fatalnie czuję, aż mi się wierzyć nie chce, że trochę porządków, pranie, obiad i zakupy tak mnie wypompowały
![]()
Chore ja z moja Kinga szlam normalnie do przechodni bo miala wysypke i calcium wystraczylo i zeszloLekarz z powołaniakazdy sie zamknął i tylko prywatnie przyjmują a ona od początku pracuje i nie chowa glowy w piasek
teleporady lekarze niech sobie schowają w d.....
Musze corki uczulenie wysyłać zdjęciem do lekarza kpina i jeszcze raz kpina. Ja czuje ze okaze sie wszystko to takim wielkim światowym oszustwem, ze szok. A na pewno nie dam sie zaszczepić szczepionka ktora niby w 9 miesięcy wyprodukowali jak inne musza badac kilka lat. Wiesz dla mnie takie czynnosci jak sprzatanie gotowanie skladanie opieka nad dzieckiem, zakupy etc to sa tak standardowe czynności ze ich nie zauwazam
ale fakt tez szybciej juz sie męczę a szczegolnie tym remontem
jeszcze czeka mnie szorowanie mieszkania całego. Do nastepnej niedzieli konczy mąż pokoj dziewczyn
takze wkoncu sobie cos przyszykuje
ja niestety obowiązki domowe wykonuje sama bo mąż pracuje na etat, prowadzi swoja firmę i teraz jescze remont takze e wszystko na mojej głowie. A najgorsze ze przedszkole zamknięte juz 3 tydzien
tak bym chociaż troche odpoczęła ale jak pech to pech
![]()
Sypialnie mam skończona, pokoj dziewczyn do niedzieli zrobi. Pozniej przerwa w remoncie i od 10 stycznia wchodzi w salon i podlogi zmienia i robi oswietlenieChore ja z moja Kinga szlam normalnie do przechodni bo miala wysypke i calcium wystraczylo i zeszlotak samo szczepienie ktore miala opzonione ale to juz przychodnia z innego miasta zawinela bo rok czasu sie prosilam o karty szczepien
ja tez miałam jeszcze koncowke remontu i tez przemeczona jestem nie mam sily na nic juz
a jeszcze z tymi dwoma to ciężko ogarnac wszystko tez sama wszystko robie
nie ma lekko a jeszcze tona ciuszkow do prania gdzies po 10 grudnia bede prala❤
U mnie tez nie ma konca renontowSypialnie mam skończona, pokoj dziewczyn do niedzieli zrobi. Pozniej przerwa w remoncie i od 10 stycznia wchodzi w salon i podlogi zmienia i robi oswietlenietakze u mnie perspektywa remontowa niestety dluga
nie wiem czy zdarzy przed porodem
ale juz na sprzątanie salonu i kuchni zamowie taka panią bo juz kilka dni przed porodem fizycznie niestety nie dam rady
![]()