Ja przez 2 tygodnie nawwet dziadkow nie chceA jak się nastawiacie do wizyt rodziny zaraz po porodzie? Chcecie żeby wszyscy od razu Was odwiedzili? Ja właśnie mam dylemat bo średnio sobie wyobrazam, że wroce do domu ledwo zywa po porodzie i zaraz goście będą chcieli przychodzić. Jeszcze się naczytalam,że noworodek nie ma układu odpornościowego na początku i nie powinien przez pierwsze tygodnie mieć kontaktu z innymi ludźmi poza rodzicami i rodzeństwem. Tylko się boje że jak odmowie np tesciowej to się na mnie obrazi![]()
reklama
Sylwia99
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 22 Lipiec 2020
- Postów
- 1 926
U mnie ludzi w domu trochę jest, więc i tak każdy będzie przychodził, najgorzej, że dzieci sąA jak się nastawiacie do wizyt rodziny zaraz po porodzie? Chcecie żeby wszyscy od razu Was odwiedzili? Ja właśnie mam dylemat bo średnio sobie wyobrazam, że wroce do domu ledwo zywa po porodzie i zaraz goście będą chcieli przychodzić. Jeszcze się naczytalam,że noworodek nie ma układu odpornościowego na początku i nie powinien przez pierwsze tygodnie mieć kontaktu z innymi ludźmi poza rodzicami i rodzeństwem. Tylko się boje że jak odmowie np tesciowej to się na mnie obrazi![]()
Maluszek001
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 26 Wrzesień 2020
- Postów
- 814
Chyba zrobie tak samo. ☺ tym bardziej że przez pierwsze dwa tygodnie będę miała do pomocy partnera, a potem niech przychodzi cała reszta pomagać i oglądać dzidziusiaJa przez 2 tygodnie nawwet dziadkow nie chcechce spokoju i nauczyc sie dziecka. Nie mam ochoty siedziec przy kims z wywalonym cycem, bo tak to na poczafku wyglada. Niech sie obrażają robia co chca, na mnie to wrazenia nie robi
jak sie ogarne z córką wtedy zaprosze i dziadkow i rodzenstwo
![]()
Pewnie, ze tak. Ja uwazam, ze ten moment nalezy do rodzicow i do dzidziusia. Wszyscy zdarza sie naogladac jeszczeChyba zrobie tak samo. ☺ tym bardziej że przez pierwsze dwa tygodnie będę miała do pomocy partnera, a potem niech przychodzi cała reszta pomagać i oglądać dzidziusia![]()
Maluszek001
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 26 Wrzesień 2020
- Postów
- 814
A pierwszego dzidziusia karmilas piersią? Chociaż już wiesz jak to wszystko wyglada, skoro to Twoja kolejna ciąża ☺ dla mnie wszystko będzie nowe, tym bardziej że moja mama żadnego z nas nie karmila piersią to nawet nie będę się mogła o nic podpytacPewnie, ze tak. Ja uwazam, ze ten moment nalezy do rodzicow i do dzidziusia. Wszyscy zdarza sie naogladac jeszczew poprzedniej ciąży oczywiście moja mama sie obrazila na mnie ale trudno
ja sie boje karmienia najbardziej przeraza mnie to
![]()
kwiatek250
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 24 Październik 2020
- Postów
- 2 865
Mam dokładnie tak samo. Zależy od dziecka i czy nauczę się ją wiązaćJa mam kupioną i nastawiam się na tak. Zobaczymy co córeczka na toi czy będę ją umiała zawiązać
![]()
Ajj to przepraszam, pomyliłam z małą Hania
Tak ale krótko karmilam bo 4.5 miesiąca. Walczylam o kazdy dzien ale ciężko nam szło. I boje sie powtórki. Corka sie wyrywala, ogolnie masakra. Kazde karmienie dla mnie to byl stres. Dlatego zrezygnowałamA pierwszego dzidziusia karmilas piersią? Chociaż już wiesz jak to wszystko wyglada, skoro to Twoja kolejna ciąża ☺ dla mnie wszystko będzie nowe, tym bardziej że moja mama żadnego z nas nie karmila piersią to nawet nie będę się mogła o nic podpytacale kupilam sobie saszetki wspomagające laktacje już na zaś
![]()
reklama
Ty również powiedz jak było na wizycie, trzymam kciukiDajcie znać jak jutro po Waszych wizytach bo widzę że chyba we trzy macie jutroja idę dzisiaj ☺ żelazo mi pomogło, już wyniki w normie
tylko ten brzuch nadal mnie meczy... Leże praktycznie cały czas, a jak chce się przekrecic z boku na bok to zaraz twardy jak skała i jakieś skurcze łapią
![]()
Podobne tematy
- Odpowiedzi
- 3 tys
- Wyświetleń
- 191 tys
- Odpowiedzi
- 10
- Wyświetleń
- 2 tys
- Odpowiedzi
- 18 tys
- Wyświetleń
- 1M
Podziel się: