Maluszek001
Fanka BB :)
Ja też tak myślałam. Wczoraj w ZUSie się dopiero dowiedziałam, że macierzyński miałam do 3 a nie do 5(urodzin)Jak dobrze że to piszecie, bo ja byłam przekonana że skoro 12 się zaczął to i 12 się kończy.
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Ja też tak myślałam. Wczoraj w ZUSie się dopiero dowiedziałam, że macierzyński miałam do 3 a nie do 5(urodzin)Jak dobrze że to piszecie, bo ja byłam przekonana że skoro 12 się zaczął to i 12 się kończy.
Ja próbowałam, płakał ponad godzinę, już po prostu psychiczni wysiadlam.. żadne tłumaczenia, tatuś, butelka, no nic nie zdaje egzaminu.U nas juz bylo fajnie, generalnie za dnia dostaje juz tylko na druga drzemke (co bede wycofywac niedlugo) i potem do spania. Bylo juz tak ze w nocy wiele tych przebudzen udalo sie zakonczyc przytuleniem. Ale pozniej sie rozchorowala i taka dossana byla, ze w nocy mi tak rozkrecila laktacje znowu ze musialam ja dokarmic jeszcze za dnia.
Tak, nasza tez przerazliwie placze jak nie dostaje piersi. Ale wiesz co wiele razy trwalo to bardzo krotko, ja mowilam do niej „nie ma cycusia” blablabla cos tam do niej gadalam, i mimo ze wydawalo sie ze juz dostala histerii nie do opanowania to w momencie sie pptrafila uspokoic i zasnac. Moze sprobuj. Ja ostatnio nie mam sily psychicznej na to… ale ppwtarzam sobie ze musze znowu sprobowac….
No nasza np sniadania nie za wiele je też, obiad juz ladnie, staram sie jej dawac inne posilki wlasnie zeby sie przyzwyczaila. A wczoraj na noc wymieklam i nawet smoka probowalam dac, ale zrobila mi straszna afereJa próbowałam, płakał ponad godzinę, już po prostu psychiczni wysiadlam.. żadne tłumaczenia, tatuś, butelka, no nic nie zdaje egzaminu.
Boje się że on będzie cała noc płakał, przez to nocne jedzenie nie je za dnia, nie chcę stałych posiłków bo się napcha w nocy. Martwię się, że będzie miał niedobory, od dzisiaj wstawał co 40 minut !
U nas butli tez nie chce. Jak ma butelke z mlekiem to wlozy do buzi, wyciagnie i mi palcem pokazuje na bidon z wodą. Ja za dnia ją uspie bez cyca ale tylko na rączkach.No nasza np sniadania nie za wiele je też, obiad juz ladnie, staram sie jej dawac inne posilki wlasnie zeby sie przyzwyczaila. A wczoraj na noc wymieklam i nawet smoka probowalam dac, ale zrobila mi straszna aferea ile Twoj dostaje cyca za dnia?
Raz, góra dwa. Czasem wcale nie chcę.ile Twoj dostaje cyca za dnia
U mnie to samo było ze starszą córką. Do 1,5 roku prawie nic nie jadła, tylko pierś. Ja zaczęłam w dzień usypiać ją w wózku, a na noc mąż ją usypiał, żeby nie kojarzyła piersi z zasypianiem. Jak mąż zaczął ją usypiać to rzadziej się budziła w nocy, aż w wieku 20 miesięcy przespała pierwszą noc. U nas to długo trwało, ja nie chciałam jakoś drastycznie więc z pół roku. Tylko, że ja udawałam, że wychodzę z domu, żeby ona mnie nie widziała. Nie wiem, czy to wychowawcze, czy nieJa próbowałam, płakał ponad godzinę, już po prostu psychiczni wysiadlam.. żadne tłumaczenia, tatuś, butelka, no nic nie zdaje egzaminu.
Boje się że on będzie cała noc płakał, przez to nocne jedzenie nie je za dnia, nie chcę stałych posiłków bo się napcha w nocy. Martwię się, że będzie miał niedobory, od dzisiaj wstawał co 40 minut !
My mamy wesele w czerwcu więc muszę go odstawić, bo nikt się nim nie zajmie jak się będzie darł całą noc..U mnie to samo było ze starszą córką. Do 1,5 roku prawie nic nie jadła, tylko pierś. Ja zaczęłam w dzień usypiać ją w wózku, a na noc mąż ją usypiał, żeby nie kojarzyła piersi z zasypianiem. Jak mąż zaczął ją usypiać to rzadziej się budziła w nocy, aż w wieku 20 miesięcy przespała pierwszą noc. U nas to długo trwało, ja nie chciałam jakoś drastycznie więc z pół roku. Tylko, że ja udawałam, że wychodzę z domu, żeby ona mnie nie widziała. Nie wiem, czy to wychowawcze, czy nieTeraz Idę też mąż bierze do spania z neutralnego gruntu a ja robię papa i wychodzę z kuchni, do sypialni nie wchodzę bo zaraz jest dramat.
Wiesz co, to wcale nie musi tak być. Moja siostra na weselach śpiewała a córka jakoś bez niej przeżyła. A jak była obok to też się darła jak nie chciała jej nakarmić. Matylda też kiedyś raz u mojej Mamy nocowała i awantur nie robiła. Także Alek może Cię zaskoczyćMy mamy wesele w czerwcu więc muszę go odstawić, bo nikt się nim nie zajmie jak się będzie darł całą noc..
Czemu mi nikt nie powiedział, że karmienie piersią to takie uwiązanie przy dziecku.. tak jak kiedyś rekomendowałam, tak teraz odradzam![]()