Jeśli mogę zapytać panie tu obecne, to jak rozwiązałyście kwestię bajek? Ja synkowi zaczęłam włączać bajki jak miał 1,5 roku. Teraz ma ponad 2 i ogląda 2 razy dziennie po około 15 minut. Jego 9-miesięczna siostra też chce i już 2 razy ją zostawiłam przez telewizorem z bratem, na połowę tego czasu. Mąż na mnie krzyczy, że ona jest za mała i nie powinna oglądać w ogóle. Ja uważam, że te niecałe 10 minut w ciągu dnia jej nie zaszkodzi, a mi pomoże. Zwłaszcza, że u nas telewizor jest włączony tylko jak synek ogląda. Radio też prawie wcale.