To ja tez teraz tak mam ale to progesteron działa. Ja również na naturalnym cyklu ,ale mam tylko przepisany progesteron. Kurcze tak bardzo bym chciala zeby się udało,ale czuje ze bedzie inaczej. No cóż musze poczekać do piątku...W cyklu naturalnym wspomaganym dostawałam dodatkowo gonadotropiny w małej dawce, a poza tym wszystko szło tak jak naturalnie.
Po transferach fizycznie czułam się bardzo dobrze, nie miałam żadnych dolegliwości. Może jakieś delikatne bóle brzucha, ale nic poważnego.