• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Mama u lekarza

-j- ja mam podobnie, ale zamiast kręgosłupa bolą mnie nerki, wczoraj w nocy jak wstałam złapał mnie skurcz łydki i pół nocy przesiedziałam masując ją co i tak nie wiele dało. Podłożyłam pod brzuch poduszkę dało na chwilę ulgę ,a potem dawaj od nowa. Marzę znaleźć się po za grawitacją może było by wygodniej. Dziś jadę na konsultacje z moją gin co z tymi nerkami może mi ulgę przyniesie:-)
 
reklama
Niunia też pomyślałam , że to nerki, bo bardziej właśnie tak mnie boli po lewej stronie.W poprzedniej , pierwszej ciąży miałam zastój moczu w jednej nerce przez to , że maleństwo uciskało mi na nią, ale źle wyniki badań moczu mi wychodziły. A teraz nic narazie na to nie wskazuje.Kurczę, oby to nie nerki były, bo wtedy szpital murowany.
 
EH ja mam chyba farta, bo nie mam żadnych skurczy oprócz tych brzusznych, ból kręgosłupa też mnie nie dotyczy, tylko potwornie puchnę, nogi miewam jak bańki, które do butów mi sie nie mieszczą. No i zaparcia, ale siła wyższa.
 
Właśnie wróciłam od gin i na szczęście to nie nerki, wyniki są dobre. Macica jest duża i naciska mocniej. Cieszę się bo bałam się, że jeszcze na sam koniec wyląduję w szpitalu, ale obejdzie się bez:-)
 
Niunia, to dobrze, że nie nerki
-j-, ja też łykam magnefar B6, codziennie jedną tabletkę na noc i skurcze w łydkach łapią mnie rzadziej.
A mnie cholera coraz bardziej ta rwa dokucza. Dzisiaj w nocy nie mogła do łazienki dojść, boli koszmarnie. Od rana chodzę wściekła, remont się zacząl tyle roboty, a ja poruszam się jak kaleka. Już chcę żeby był luty...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry