Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Dziewczyny..... a co z Kluseczką???? Ktoś coś wie???? Coś jej dzisiaj tu nie widac....![]()
Mnie się często śni mój poród i ogólnie ta cała akcja z rozpoczęciem posiadania dziecka
Raz mi się śni podobnie, jak Tobie, czyli tuż przed i zaraz potem. A innym razem sam poród i nawet jak mnie jakaś baba szyje
Zdarzyło mi się również urodzić córeczkę, murzynkę. Wylazła ze mnie od razu z uczesanymi kitkami![]()





A co do naszego forum, to strasznie mi smutno, że tyle fajnych Dziewczyn przestało się udzielać :-(
Niestety, najgorsze, co może być, to gdy pojawia się różnica zdań i każdy zaczyna podchodzić do tego personalnie :-( Przerabiałam już na niejednym forum :-(
Kochana sama sie nastraszyłam , zartowałam z twojego snu i gadałam ze mi sie wogóle nic związanego z ciążą nieśni a tu masz całą noc rodziłam w takich bólach i to na ławce w parku , masakraa na tą ławke to zawlókł mnie mój mąz , głupek zapomniał gdzie jest szpital
.


Wiecie Dziewuszki ja chętnie bym Was zaprosiła na pyszne toruńskie pierniki, tyle że tu w Irlandii raczej ciężko je dostać, a swoje zapasy już wszamałam:-( a w Toruniu to ja niestety najwcześniej pod koniec sierpnia będę, o ile uda się całą papierkową robotę załatwić do tego czasu.
:-)Tusienko ja tez jestem z Torunia:-) tu sie urodzilam i tu mieszkam i w odroznieniu do prawie calej resztyTo była piosenka Liroyai w żadnym razie nie posądzam Andzi o nic złego - tylko zdziwił mnie fakt tego "scyzoryka", bo ja z Kielcami nic a nic wspólnego nie mam - w życiu nawet przejazdem tam nie byłam
bo ja słusznie Andzia sprostowała, na wzrok się Dziewuszce musiało rzucić, bo ja torunianka z urodzenia
Faktem jest, że to trzeba sprawdzić u Ewy0202, bo ja u siebie mam wpisaną tylko miejscowość, w której obecnie mieszkam
Więc co najwyżej, to mnie możecie honorować "piernikiem"; "pierniczką"; "pierniczanką", czy też innymi równie słodkimi odmianami;-);-);-)
Tusienko ja tez jestem z Torunia:-) tu sie urodzilam i tu mieszkam i w odroznieniu do prawie calej resztysiedze w polsce
wiec jak najbardziej i oficjalnie zgadzam sie na "piernikowa ksywe":-)
No to mieszkamy blisko siebie i ja podobnie jak Ty jestem w Polsce co prawada juz w Polsce ale tutaj juz zostaje na swoich smieciach :-):-)


Kiedyś w trakcie rozmowy z koleżanką (z Torunia) dowiedziałam się że ludzie z Bydgoszczy i Torunia "drą ze sobą koty". Nie wiem ile w tym prawdy, ale tylko my Polacy możemy nie lubić sami siebie ;-);-);-)
I apropo tego mam nadzieję dziewczynki że nie macie nic do Warszawiaków???![]()