cześć laseczki
u nas ochłodziło się porządnie, ale słonko twardo walczy z chmurami
póki co mamy przeplatankę chmur i słonka, ale już nie pada. na szczęście... Julinka raz się obudziła, ale nie chciała zasnąć i do rana spała z nami ;-) u mnie to jakiś koszmar, każda pozycja jest niewygodna, bo wszędzie mi jakoś ciasnawo hehehe
udanego dzioneczka lolitki
u nas ochłodziło się porządnie, ale słonko twardo walczy z chmurami
póki co mamy przeplatankę chmur i słonka, ale już nie pada. na szczęście... Julinka raz się obudziła, ale nie chciała zasnąć i do rana spała z nami ;-) u mnie to jakiś koszmar, każda pozycja jest niewygodna, bo wszędzie mi jakoś ciasnawo hehehe
udanego dzioneczka lolitki


ale myślę że dam rade
:-)
;-)
Robiłam dziś na obiad leniwe i doszłam do połowy w ugniataniu ciasta i pałeczkę musiał przejąć M., bo ja już ze zmęczenia się na nogach słaniałam - a się nastałam i naugniatałam całe 5 minut
Coraz bardziej kocham moją kondycję i zdaje się, że M. również zaczyna pałać do niej wielką miłością