reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Czerwiec 2012

Gładzica- jedna z trzech, ktore tu serwuja na poczatku, a ja tak troche mieszam systemy zywieniowe tutejsze z Polskimi, bo potem mi pediatra oczy wywala z orbit ;-)
 
reklama
I po wizycie u laryngologa, wsio z uszkami Gabi oki :-)

Powiedzcie mi, czy Waszym maluszkom zdarzało się zapadnięte ciemiączko?? Ja ostatnio zwróciłam na to uwagę, bo Gabi miała zapadnięte, potem było oki, ale dziś pani laryngolog też badała i mówiła, że lekko zapadnięte i faktycznie ma rację. Mówi, że może od odwodnienia....hhmmmm... Gabi pije,no, ale może za mało:confused:

Ile Wasze dzieciaczki piją płynów dziennie??? chodzi mi o płyny poza mlekiem - soczki, wody, herbatki itp.???

Słuchajcie dzisiejszy poranek to przeplatanka farsy gapiostwa i nie wiem czego jeszcze :p Monika się obudziło o 5... Posmarowałam dziąsła, dałam smoka, pół h spokoju... Potem znów marudzenie - dałam picie i poszłam spać, po pół h marudzenie - wzięłam pustą butlę, posmarowałam dziąsła, dałam smoka poszłam spać... Godzina 6:30 płacz - mówię - Rysiek, daj jej butlę, może zje i uśnie jeszcze w łóżeczku, bo u nas to się rozbudzi na maxa już... No to poszedł, zrobił, dał... po 10 minutach RYK - zabójcze spojrzenie w stronę męża - lecę... Patrzę - stoi, biorę ją na ręce a ona mokra! Myślę "przesikała się???? niemożliwe!" patrzę prześcieradło mokre - plama średnicy 3 cm, kołdra mokra, poduszka mokra, butla pusta - patrzę a mąż dał jej butlę TT ze smokiem do kaszki, a tam dziura jest ogromna!!! Tak mi się jej żal zrobiło, od razu ją przemyłam ciepłą wodą przebrałam w suche ubranie ciepłe i całą pościel wrzuciłam do prania... Także miałam poranek genialny.... Jestem niewyspana, mężowi powiedziałam, że zła jestem na niego, że nie zwrócił uwagi, przepraszał mnie później strasznie, no ale... teraz Monika chyba będzie pod kocem spała póki kołdra nie wyschnie....


Muńka - póki co jego stan zdrowia nie nadaje się do operacji... Poza tym on się nie zgadza na operację... Masakra....

to miałaś poranek!!!

Przykro z powodu dziadka...:-(
 
Hej laski,


Dzięki za dobre słowo, sytuacja z gorączką opanowana, dzisiaj 37,5. Właśnie M. jest z nim u lekarza, pewnie zaraz dostanę telefon co i jak. Ja dopiero zjechałam do pracy, bo tak mi było żal starszaka, że nie chciałam ich tak samych zostawiać. Zresztą i tak nie mogłabym się skupić w pracy bojąc się, czy ta cho.lerna gorączka spada...


dzień dobry. Spałam dziś od 23 do 1 i od 4.30 do 6.15..... ledwo na oczy patrze

Witaj w klubie :baffled: A co się tam u Was wydarzyło?


Niespodzianka, jak zombie, żebyś wiedziała :oo2: W sumie, to najbardziej mi dokucza nie tyle zmęczenie, co pieczenie oczu. Ech..
Współczuję trzasków z rozwrzeszczanym dzieciakiem sąsiadów. Też nie lubię takiego braku ogłady u ludzi :baffled:



Muńka
Ty też biedna jesteś z tą aurą, kurcze mam nadzieję, że w końcu znajdą jakiś skuteczny sposób/lekarstwo na to. Buziaki dla Ciebie :elvis: Dobrze, że chociaż z uszkami Gabi wsio dobrze :)

Mój nie pije za wiele płynów - ciężko mi powiedzieć, ile, bo to jest tak, że co jakiś czas dam mu trochę herbatki, np. po jedzeniu, po spacerze, kaszce i coś tam sobie pochlipie. Ale nie jest tak, żeby mi wypijał jednym chaustem np. 60 ml, o nie.


Sicilpol plusem dużej budki jest to, że zimą można dziecko osłonić przed wiatrem, śnieżycą itp. Jak jest ciepło, to faktycznie nie ma potrzeby, żeby była taka wielka.


Rysica
niezły początek dnia, nie potrzeba kawy jak tak adrenalina z rana podskoczy ;)
 
Ostatnia edycja:
Ile Wasze dzieciaczki piją płynów dziennie??? chodzi mi o płyny poza mlekiem - soczki, wody, herbatki itp.???
Współczuję migreny :( i dobrze, ze u laryngologa ok, mój też często łapie się za uszka ostatnio, ale jak mu dotykam to nie widac, ze go nie boli.
Co do picia to my nic nie pijemy.

dzień dobry. Spałam dziś od 23 do 1 i od 4.30 do 6.15..... ledwo na oczy patrze
Oj współczuję nocki.

moj wlasnie dostal rybke, ale olewka, lubi tylko lososia poki co, zreszta nie dziwie mu sie jakos...dostal to:
Zobacz załącznik 543875
:szok::szok::szok:

Rysica u mnie w rodzinie też był taki przypadek z dziadkiem mojej kuzynki 3miesiące temu :( też go przywiązywali- przykre, ze taki "stary" człowiek musi jeszcze tak cierpieć.

Ja mam urwanie głowy Antek pieje z zachwytu do Kuby, a ten nawet na niego nie chce spojrzeć :( Antek piszczy Kuba zatyka uszy i każe go wynieść :nerd::nerd:
 
Dzieki Iwon, o tym nie pomyslalam :)

Munka- a moze sprobuj dac jej przez np dzuen te napoje izotoniczne dla dzieci? Chyba humana tez je robi. Wtedy bedziesz miec pewnosc, czy to od odwodnienia, z doswiadczebia wiem ze dzieciaczki pija je jak nalogi ;)
 
no to rysica przeczytaj sobie moja historie pare postow wczesniej i przybijmy sobie piatke :-D:-D:-D

hahahahahaha przyeczytałam! Dobry!!!!!!!!!!!!!! faceci.... ręce opadają!!!!!


dzięki dziewczyny za życzenia zdrowia dla dziadka i za pocieszenie...

Monika śpi - UFF ;) może pośpi trochę, bo jakoś przez te spacery z czasie znu kompletnie nie czuję, że odpoczywam. Teraz też, zasnęła, ja mam mięso do zrobienia (wieprzowe obsmażyć, cebulkę i dusić - niestety za dużo na Thermomix to normalnie duszę... Ale to na jutro bo dziś naleśniki z serem i dżemem.
oczy mi się same zamykają, mięso do zrobienia a syn pograć chce...
 
Munka moj pije max 100ml wody w ciagu dnia, ale to naprawde w porywach, zazwyczaj to tak z 60... oprocz tego tylko mleko i kaszki i obiadek, czasem jablko czy gruszka. jakos przestalam pilnowac zeby duzo pil, on wezmie 3 lyczki i ma dosc. za to jak nikos z kasienka u nas byli to bylam w szoku jak niko cala butelke picia oporzadzil w minutke.
no i moj tez ma czasem zapadniete to ciemiaczko, do tego czasem taka sucha skorke na polikach i tak mysle ze moze tez troche odwodniony
 
Współczuję migreny :( i dobrze, ze u laryngologa ok, mój też często łapie się za uszka ostatnio, ale jak mu dotykam to nie widac, ze go nie boli.
Co do picia to my nic nie pijemy

ale Wy się jeszcze piersią karmicie, prawda??

Ja mam urwanie głowy Antek pieje z zachwytu do Kuby, a ten nawet na niego nie chce spojrzeć :( Antek piszczy Kuba zatyka uszy i każe go wynieść :nerd::nerd:

:-D:-D:-D:-D

Dzieki Iwon, o tym nie pomyslalam :)

Munka- a moze sprobuj dac jej przez np dzuen te napoje izotoniczne dla dzieci? Chyba humana tez je robi. Wtedy bedziesz miec pewnosc, czy to od odwodnienia, z doswiadczebia wiem ze dzieciaczki pija je jak nalogi ;)

nie wiedziałam, że coś takiego jest, muszę poszukać :-)

Munka moj pije max 100ml wody w ciagu dnia, ale to naprawde w porywach, zazwyczaj to tak z 60... oprocz tego tylko mleko i kaszki i obiadek, czasem jablko czy gruszka. jakos przestalam pilnowac zeby duzo pil, on wezmie 3 lyczki i ma dosc. za to jak nikos z kasienka u nas byli to bylam w szoku jak niko cala butelke picia oporzadzil w minutke.
no i moj tez ma czasem zapadniete to ciemiaczko, do tego czasem taka sucha skorke na polikach i tak mysle ze moze tez troche odwodniony

tak sobie poczytałam o objawach odwodnienia u niemowląt i suchość skóry też jest objawem.

Kurcze, to w zasadzie Gabi nie pije mało... na pewno nie mniej niż Wasze maluszki. Muszę ją poobserwować.

Już zdążyła od przyjścia wypić ok. 150ml. soczku - się matka za nią wzięła :-)

W ogóle to znów większość pacjentów w przychodni myślało, że Gabi to chłopiec, a ubrana była: jasne sztruksy, różowe skarpetki, jasny bodziak i na to koszulka z krótkim rękawkiem koloru hmmm...pomarańcz połączony z różem?? kurde, nie wiem jaki to kolor!!:-D No i oczywiście jak tylko zobaczyła dzidzię w poczekalni, to śmiech, gadanie i radość w pełni!!
 
a u nas spokojnie ... zeby tylko ida i czasem maruda ale takto fajny chlopak :)

Muńka wspolczuje tej migreny ... zazdroszcze z cyklami :( ja to nie wiem co sie z moim stalo juz 60 dni a @ ani widu ani slychu
Nikos pije duuuuuzo ale on od zawsze duzo pil nawet i do 200ml dziennie a czasem jeszcze w nocy cos podpije... jak mial biegunke wlasnie po ciemiaczku kazala nam sprawdzac czy nie jest odwodniony ... ale leciutko zapadniete ciemiaczko tez jest norma ono nigdy nie jest rowno z czaszka bo wtedy by to wskazywalo na jakies opuchniecie mozgu (choroba np zapalenie opon mozgowych) czy krwiaka... tak jak my mielismy krwiaka to rozpoznawali czy sie wchlania ze wlasnie ciemiaczko sie zapadalo
i zeby dziecko sie nie odwadnialo lepiej dawac mniej a czesciej niz na raz np 100 ml bo wtedy po prostu przeleci i wysiusia

Josie
super zakupy :) a maz genialny :p kiedys zacznie jesc jak czlowiek poki co ma prawo jesc jak dziecko :D

Sunshine fajnie ze udalo sie znalezc opiekunke

Sicilpol oby przesypial juz lepiej te nocki

Iwon no pieknie Ci pospal :D:D zdrowka duzo dla Kornelka bidulek

Aga chyba zazdrosnik maly :p a Antos dobrze ze jeszcze nie wie co jest na rzeczy :D

Rysica Niespodzianka wspolczuje poranka... dobrze ze nie wszystkie tak wygladaja :p


STO LAT dla 9 miesieczniakow tych wczorajszych i dzisiejszych ... ciezko z czasem stad spoznienia :p
 
reklama
witam :-)
melduję że żyję ;-) jak ktoś pamięta to miło :sorry2:

Misia skończyła wczoraj 9 miesięcy, dziś wymierzona i wywarzona - 9615 i 74 :szok: no czuliśmy że przybiera ale że aż tak :-D oczywiście szaleństwo raczkowania i stawania gdzie tylko się da wciąż trwa więc nie bardzo da się coś zrobić bo ciągle trzeba mieć oko na Kropkę :sorry2: no i pani dr mówi że wkrótce górne ząbki się przebiją :baffled: czekamy...
 
Do góry