Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
W Koperniku nie byłam, tak się wybieram, że się wybrać nie mogę :D Co do knajpek - faktycznie, poszperam jak będę na Starówce. Łyżwy są ok, ale w tym roku odpuszczam, bo mam stracha (w zeszłym roku złamałam rękę właśnie na lodowisku).
Muzeum Wódki? A to nie będzie nudne? :D
Kiedyś go brałam, ale potem przerwałam. Znów wróciłam do niego niedawno, akurat był w promocji, duża butelka. Chociaż wzięłam, bo wzmocnię się nie tylko pod względem odporności, ale również kompleksowo uzupełnię witaminy i żelazo.
Też liczę i korzystam z Fat Secret. Tam jest dużo dodanych produktów, np. z sieciówek. Jeden minus - nie można wpisać kalorii "z ręki" tylko każde danie trzeba rozpisywać na składniki. Ale są fajne raporty jeżeli chodzi o to, co i ile zjadło się w danym miesiącu, makroskładniki i można dodawać...
Dziewczyny, nie bójcie się treningu siłowego, ale nie zwykłego ABT czy 0,5 kg hantli. Polecam body pump (sztangi). Dzięki temu, że sama dokładam obciążenie, zawsze ćwiczę na miarę swoich możliwości. I wprost zakochałam się w sztangach (na zajęciach jest zawsze fajna, dynamiczna muzyka). Do tego...
I niestety, trzeba obliczyć swoje zapotrzebowanie kaloryczne, takie, które pozwoli na utrzymanie wagi i brać to pod uwagę, gdy planuje się posiłki. Plus odpowiedni dla danej osoby rozkład makroskładników (węglowodany, białka, tłuszcze) w ciągu dnia.
I syropki mają fantastyczne smaki :)
PS. Mój organizm się jakoś trzyma, mimo wysiłku (3-4 treningi w tygodniu), jako takiej diety (tak, liczę kalorie) i tej okropnej pogody. Ba, powiem więcej, nawet humor dopisuje :3