:) :) :) Karolla - teraz sprawa gniazdka będzie sobie znowu dojrzewać :)
A u mnie jest odwrotnie - to ja się zawsznie nie mogę do działania zmobilizować, a mój małż to wysiedzieć nie może jak ma coś do zrobienia. Oczywiście nie mówię tu o sprzątniu, nie, nie. Ale jak np. MUSI umyć auto (co po...